Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MLU
|
aktualizacja

Inflacja bazowa – znowu mamy rekord. Na Twitterze oberwało się rządzącym z PiS

43
Podziel się:

Narodowy Bank Polski podał dane dotyczące inflacji bazowej (bez cen żywności i energii) w Polsce za lipiec 2022. Wyniosła 9,3 proc., co jest wynikiem jeszcze wyższym niż w rekordowym czerwcu, gdy odnotowano 9,1 proc. Opozycja za ten wynik wini politykę partii rządzącej, a ekonomiści PKO zauważają, że "przedział przesunął się tylko lekko w górę".

Inflacja bazowa – znowu mamy rekord. Na Twitterze oberwało się rządzącym z PiS
Zdaniem Polskiego Instytutu Ekonomicznego do opziomu celu inflacyjnego NBP powrócimy za około trzy lata. Na zdjęciu prezes NBP Adam Glapiński (GETTY, NurPhoto)

Według danych opublikowanych przez NBP we wtorek 16 sierpnia inflacja bazowa w lipcu 2022 wyniosła 9,3 proc. Inflacja bazowa liczona po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 15,9 proc., tyle samo co miesiąc wcześniej.

Inflacja bazowa to inflacja z wyłączeniem cen energii i żywności, które uważa się za pozostające poza obszarem wpływu polityki banku centralnego. Ceny energii (w tym paliw) są ustalane nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym

Rekordowa inflacja bazowa - opozycja oskarża PiS

"Inflacja bazowa to ta wywołana krajowym popytem, czyli działaniami rządu i NBP, czyli działaniami PIS. Za 2/3 drożyzny odpowiada polityka, takie są fakty" – skomentował na Twitterze Michał Przybylak z Nowoczesnej.

Do tematu inflacji ogólnie odniósł się też Roman Giertych, który pogratulował posłowi Januszowi Kowalskiemu (Solidarna Polska) "z powodu przynależności do klubu milionerów PiS". "Cieszę się, że są osoby, którym inflacja nie jest straszna. Wasz elektorat zapewne się raduje, że może pić szampana i jeść kawior ustami swych najlepszych przedstawicieli" - ironizował były wicepremier w rządzie PiS-LPR-Samoobrona. To odniesienie do raportu Wirtualnej Polski, z którego wynika, że Kowalski w zarządzie PGNiG i radzie nadzorczej KGHM zarobił blisko 2,5 mln zł.

Inflacja bazowa za lipiec 2022. PKO: "przedział przesunął się tylko lekko w górę"

Jak zauważają z kolei w swoim komentarzu eksperci z mBanku, "chociaż rozpędzenie tej miary inflacji spada, to jest to niezbyt gwałtowne hamowanie", a dynamika zmian miesiąc do miesiąca pozostaje niezmieniona w porównaniu z czerwcem.

PKO Research w swoim komentarzu wskazuje, że "przedział miar inflacji bazowej przesunął się tylko lekko w górę".

Ekspertka: na spadek inflacji prędko się nie zapowiada

Publikacja danych NBP zbiegła się w czasie z wynikami cyklicznego badania o kondycji portfelów Polaków. Już 60 procent Polaków tnie wydatki na codzienne zakupy, podczas gdy rok temu oszczędzało mniej niż połowa. Jak komentuje te wyniki dr Andrzej Maria Faliński, wiceprezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego, "szybki wzrost cen dobija budżety rodzinne. I inaczej nie będzie, dopóki inflacja nie spadnie, a na to prędko raczej się nie zapowiada".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Gdzie są przyczyny inflacji? Polityk PSL się nie hamuje. "Nie żaden Putin, tylko NBP, rząd"

Podobnego zdania są eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, którzy w swoim wcześniejszym komentarzu zauważyli, że hamowanie inflacji będziemy obserwować dopiero pod koniec 2022 roku. Ma być to efektem przede wszystkim niższych cen paliw. Stabilizacja inflacji do celu NBP, który wynosi 2,5 proc. z odchyleniem plus minus 1 punkt procentowy, ma jednak zająć według nich aż trzy lata.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(43)
Etyk
miesiąc temu
Rozdawajcie dalej. Dla iebie 100 procent, budżetówki 20 procent a emerytom 10 procent. Śmiech na sali a może tak zamienimy się... Pozdrawiam
Suweren
miesiąc temu
UNIO EUROPEJSKA. Ani grosza z KPO dla NADZWYCZAJNEJ KASTY pisowców za niszczenie demokracji, praworządności i Konstytucji w Polsce. Czego się dotkną to niszczą. Umieją tylko rozdawać pieniądze i te z KPO zapewne rozdaliby bezproduktywnie podnosząc inflację. Siedem lat wystarczyło tym ignorantom i obskurantom by Polskę i Polaków doprowadzić do ruiny. Należy jak najszybciej likwidować państwa narodowe i przekształcić Unię w Stany Zjednoczone Europy. To jest najwłaściwsza przyszłość dla Europy i tama dla takiego draństwa jakie pojawiło się od siedmiu lat w Polsce.
analityk
miesiąc temu
Baza w górę nadbudowa w dół
klub pisowski...
miesiąc temu
Jeśli zdobędziemy władzę, nie oddamy jej już nigdy, chyba że zostaniemy wyniesieni z naszych gabinetów jako trupy
rzeczywistość
miesiąc temu
drukowanie pustych pieniędzy czyli życie na kredyt to nie są pieniądze z nieba i na dłuższą metę mają swoje konsekwencje = INFLACJA
...
Następna strona