Kolonie bez dyskotek i odwiedzin rodziców. Będą za to dużo droższe

Pandemia wpływa na całe nasze otoczenie. Konsekwencje nie ominą też wyjazdów naszych dzieci na obozy i kolonie. Dostaniemy po kieszeni, a dzieciaki bawić się będą w mniejszych grupach.

Kolejka po lodyfdsfs w Dniu DzieckaOrganizatorzy wyjazdów będą musieli zatrudnić dodatkowych wychowawców i często pielęgniarkę.
Źródło zdjęć: © WP | Barbara Kwiatkowska

Wyższe ceny biorą się z naturalnej konsekwencji tego, że mniej osób będzie mogło zostać zakwaterowanych w pokojach lub namiotach na koloniach.

Na jedno dziecko muszą przypadać co najmniej cztery metry kwadratowe - przypomina "Rzeczpospolita". Taka sama powierzchnia musi być przeznaczona dla uczestników zajęć zorganizowanych w zamkniętym pomieszczeniu.

NIK doniósł na Morawieckiego. Członek Trybunału Stanu zabrał głos

To oczywiście związane jest z wytycznymi, do których muszą się dostosować w tym roku organizatorzy wypoczynku letniego dzieci i młodzieży przygotowanych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki we współpracy z Głównym Inspektoratem Sanitarnym i Ministerstwem Zdrowia.

Jakie są te podstawowe wymogi? Jak przypomina "Rzeczpospolita", wśród wymogów jest kluczowa liczebność grup. Nie mogą one przekraczać 15 dzieci do 10. roku życia oraz grupy mieszanej i do 20 dzieci powyżej 10. roku życia.

To wpływa na ceny. Jak argumentuje Barbara Walczak-Iterman z biura podróży Wirtur, organizatorzy muszą w tym roku zatrudniać dodatkowych nauczycieli i pielęgniarki. Dlatego wyjazd, który kosztował przed pandemią np. 1,2 tys. zł, teraz będzie o co najmniej 200 zł droższy.

I tak jednak powinno być nieco lepiej niż przed rokiem. Z wytycznych zniknął np. wymóg dzieci zakwaterowanych w jednym pokoju.

Dzięki temu, organizatorzy w niektórych obiektach mogą sprzedać więcej miejsc. Dość powiedzieć, że w zeszłym roku było to 12 młodszych dzieci i 14 starszych. teraz jest to odpowiednio 15 i 20 dzieci.

Dzieci muszą si jednak przygotować na to, że dwa razy dziennie będzie im mierzona temperatura. I że rodzice nie przyjadą w odwiedziny. Powinny też zachować dystans. Nie mogą więc liczyć na wieczorne dyskoteki.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie