Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Gronkobus - stracona szansa polskiego przemysłu?

Bartosz Wawryszuk przekonuje, że politycy mogli uchronić Autosan od bankructwa.

Podziel się
Dodaj komentarz

Autobusy do świata politycznych kampanii wprowadził przed dwoma laty Donald Tusk, który przemierzał kraj wzdłuż i wszerz Tuskobusem, agitując obywateli do głosowania na Platformę Obywatelską. Pomysł był to może nie odkrywczy, ale jakąś skuteczność miał, skoro premier i jego ekipa rządzi drugą kadencję. Po motoryzacyjny oręż polityczny sięgnęła w końcu i opozycyjna prawica, która wyjechała na ulice stolicy Gronkobusem.

Stary jelcz, tzw. ogórek, który niegdyś był widokiem powszednim na szosach i ulicach miast, pojawił się w Warszawie za sprawą Stowarzyszenia Republikanie, któremu przewodzi poseł Przemysław Wipler, jeszcze nie tak dawno zasiadających w ławach PiS. Wbrew nazwie wyciągnięty z lamusa wehikuł nie ma wcale przysparzać popularności Hannie Gronkiewicz-Waltz. Wręcz przeciwnie, Republikanie chcą przed referendum w stolicy zrobić nim antyreklamę pani prezydent.

Czy im się uda? Całkiem możliwe, ale dużo większy pożytek z ich akcji byłby wtedy, gdyby miast wyciągać zabytek, skorzystali z oferty krajowych producentów autokarów. A tych mamy jeszcze kilku. Choć nie wiadomo jak długo, bo właśnie wtedy, gdy przeciwnicy Hanny Gronkiewicz-Wlatz urządzali swój warszawski happening, w Krośnie sąd rejonowy ogłosił upadłość fabryki, z której taśm produkcyjnych przez lata zjeżdżały autobusy marki Autosan.

Gdyby tak liczne grono oponentów obecnej prezydent stolicy, jak i rządu, szybciej wpadło na pomysł, by autobusy wykorzystywać propagandowo, może zakład z Sanoka by nie splajtował. Korzyści byłby przecież obopólne. Firma miałaby zapewniony zbyt i nie borykała się z trudną rzeczywistością wolnego rynku. A politycy opozycji w nowych autokarach mogliby w bardziej komfortowych warunkach dogryzać wrażej władzy.

Gronkobus na ulicach Warszawy

  • fot: PAP/Tomasz Gzell
  • fot: PAP/Tomasz Gzell
  • fot: PAP/Tomasz Gzell [ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://manager.money.pl/galerie/gronkobus-na-ulicach-warszawy-g640133.html)

Tym bardziej, że jak pokazał wczorajszy dzień, zagraniczne środki transportu potrafią zawieść. Przekonali się o tym pasażerowie warszawskiego metra, którzy utknęli w nowiutkim pociągu. O ironio - zagranicznego producenta.

Czytaj więcej w Money.pl

Autor felietonu jest dziennikarzem Money.pl

Tagi: referendum w warszawie, hanna gronkiewicz-waltz, dziś w money, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz