Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Lato spełnia standardy Tuska i Rostowskiego

Na razie prezes PZPN nie ma powodów do odejścia - pisze Paweł Szygulski.

Podziel się
Dodaj komentarz

W Polsce trwa nagonka na Grzegorza Latę. Po Euro 2012 napadli na niego najpierw dziennikarze, po czym szybko przyłączyli się do nich liczni politycy. Nie ustają oni w wysiłkach, by skłonić szefa PZPN do rezygnacji. Tymczasem, jeśli mielibyśmy się trzymać standardów, które u nas panują, to Grzegorz Lato powinien bezwzględnie zostać.

Bo przecież standardy wypracowujemy stale w praktyce. A ta jest u nas taka, że co innego się mówi, a co innego robi. Weźmy na ten przykład głowę naszego państwa, prezydenta Bronisława Komorowskiego. Podczas debaty telewizyjnej w trakcie kampanii prezydenckiej w 2010 roku powiedział choćby: _ W Polsce nie ma potrzeby podnoszenia wieku emerytalnego. Można stworzyć możliwość wyboru, na przykład łącznie z wyższą emeryturą. Nic na siłę _.

Kilka miesięcy później podobne stanowisko zaprezentował premier Donald Tusk, który w rozmowie z _ Gazetą Wyborczą _ nie wierzył, że _ wszyscy ludzie zbliżający się do siedemdziesięciu lat mogli pracować w swoich zawodach z równą wydajnością, jak robili to wcześniej _.

Autorytetowi prezydenta i premiera nie mógł specjalnie opierać się minister finansów Jacek Rostowski, więc jeszcze rok temu dosyć kategorycznie odcinał się od pomysłu podwyższenia wieku emerytalnego. W wywiadzie dla _ Głosu Wielkopolski _ mówił wtedy, że _ proste podwyższenie wieku emerytalnego jest w pewnym sensie pójściem na skróty i załatwianiem sprawy przy użyciu topora, a nie skalpela _.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/93/m221277.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/grzegorz;lato;wystartuje;w;wyborach;na;szefa;pzpn,60,0,1119036.html) *Grzegorz Lato wystartuje w wyborach na szefa PZPN * - _ Wiem, co trzeba zrobić, aby w piłce działo się lepiej _ - napisał Lato. Myśl swą rozwinął w radiu Tok FM: _ Nie chciałbym angażować się w reformy bolesne i niepotrzebne, jak np. podwyższanie wieku emerytalnego. Wprowadziliśmy system, który już zachęca do dłuższego pozostawania na rynku pracy i nie ma potrzeby podwyższania wieku emerytalnego _.

Obawy Polaków w żywotnej sprawie emerytur rozwiewali ochoczo reprezentanci najwyższych władz państwowych. Po wygranych przez siebie wyborach szybko jednak o tym zapomnieli i mimo dużego oporu krytykowane przez siebie wcześniej zmiany szybko przeforsowali. I to na tyle szybko, że mogli wykorzystać Euro 2012 jako przykrywkę dla całej sprawy. Wielkie emocje piłkarskie przyćmiły przecież zupełnie wcześniejsze kontrowersje wokół reformy i na dobre wyrzuciły je z debaty publicznej.

Grzegorz Lato też ponoć jest niesłowny, bo w listopadzie obiecał swoją dymisję, gdy polska reprezentacja nie wyjdzie na Euro z grupy, a teraz to odwołał. Tyle że piłka nożna to nie emerytury. O wiele ważniejsze jest dla mnie to, jak długo będę musiał w życiu pracować, niż to, który z byłych piłkarzy będzie szefował PZPN. Nie mówię wcale, że Grzegorz Lato świetnie sprawdza się w tej roli, ale czy aby na pewno jest wyraźnie gorszy od rządzących nami polityków?

Jeżeli jeszcze raz minister sportu Joanna Mucha zasugeruje jego dymisję, to przyklasnę temu, ale pod jednym warunkiem. Niech najpierw do rezygnacji z zajmowanych stanowisk nakłoni Bronisława Komorowskiego, Donalda Tuska i Jacka Rostowskiego.

Czytaj więcej w Money.pl
Lato zrezygnuje? Dał krótką odpowiedź W czasie konferencji prasowej nie obyło się bez pytania czy Grzegorz Lato ma zamiar zrezygnować ze stanowiska prezesa PZPN.
Chcą odejścia Lato, ale nic nie mogą zrobić Minister sportu oczekuje, że prezes PZPN Grzegorz Lato sam poda się do dymisji po tym jak reprezentacja Polski odpadła w pierwszej fazie rozgrywek Euro 2012.
Nowy pomysł. Obniżyć pensję prezesowi PZPN Zdaniem Solidarnej Polski Grzegorz Lato w sposób karygodny pełni funkcję prezesa PZPN.
Tagi: grzegorz lato, dziś w money, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz