Notowania

Na tym polegał fenomen Amber Gold

Arkadiusz Droździel o bolesnej lekcji finansowej edukacji.

Podziel się
Dodaj komentarz
Arkadiusz Droździel ,analityk Money.pl Od kilkunastu lat analizuje procesy zachodzące w gospodarce i na rynkach finansowych. Zwolennik inwestowania w dłuższym horyzoncie czasowym.

_ Głupich nie sieją, sami się rodzą _ - to stare polskie przysłowie jak ulał pasuje do sytuacji osób, które zawierzyły swoje pieniądze firmie Amber Gold.

Po ponad dwudziestu latach życia w realiach gospodarki wolnorynkowej potencjalni klienci firmy z Gdańska powinni co najmniej ostrożnie podchodzić do obietnic ponadprzeciętnych zysków.

Gdyby klienci Amber Gold zachowali odrobinę zdrowego rozsądku, zastanowiłoby ich, dlaczego firma po zakończeniu opartej na złocie, platynie lub srebrze lokaty odkupuje kruszec po tej samej cenie, po której go im wcześniej sprzedała.

Wszystko byłoby w porządku, gdyby cena złota rosła w nieskończoność. Wtedy, siłą rzeczy, zarabiają wszyscy. Ale na rynkach finansowych i surowcowych nigdy tak dobrze nie jest. Po czasach hossy przychodzą chudsze lata. To już wie nawet średnio interesujący się inwestowaniem Kowalski. W tej sytuacji od razu powinno się więc nasunąć pytanie: kto i z czego ma wypłacić gwarantowane w umowie pokaźne profity, jeżeli cena złota zacznie spadać?

Decydując się na taką inwestycję powinno się także szczególnie drobiazgowo przyjrzeć firmie oraz ludziom, którzy za nią stoją. A o to w dobie internetu jest naprawdę nie trudno.

Bez większego wysiłku można było znaleźć informacje o tym, że prezes spółki nie jest krystalicznie czystą postacią. Że już przed dekadą jego poprzednia firma Multikasa zawiodła ludzi, którzy powierzyli jej swoje pieniądze, licząc że ta opłaci ich rachunki za gaz, telefon czy elektryczność. Za to został skazany prawomocnym wyrokiem. Na karę więzienia w zawieszeniu.

Wielu z klientów Amber Gold widziało jednak przede wszystkim obietnicę ponad 10-procentowych zysków w skali roku. Gdy nawet nachodziły ich wątpliwości, liczyli na to, że uda się im skasować swoje, a z gorącym kartoflem w ręce zostaną kolejni naiwni, którzy dadzą się omamić złotym zyskom.

A chciwość to nie zawsze - jak mawiał główny bohater filmu _ Wall Street _, Gordon Gekko - dobra rzecz. Często chciwy dwa razy traci.

Czytaj więcej w Money.pl
Amber Gold nie wypłaca pieniędzy klientom Prezes spółki o swoje problemy oskarża ABW i KNF, które jego zdaniem miały działać w zmowie i prowadzić tajną akcję "Ikar".
Amber Gold zapowiada wypłatę środków klientom - _ Zabiliście OLT Express, zabijacie Amber Gold. Czujemy się zaszczuci przez KNF i ABW _ - mówi prezes Amber Gold.
Tagi: Amber Gold, olt, pieniądze, dziś w money, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz