Koniec z zabieraniem kolegów do rządowego samolotu. "Lex Kuchciński" wchodzi w życie

Koniec dowolności co do tego, kto może znaleźć się w samolocie, z którego korzystają marszałkowie Sejmu czy Senatu. Życie wchodzą przepisy, których brak doprowadził do tego, że rządowy samolot kursował po Polsce niczym podniebna i bezpłatna taksówka dla przyjaciół najważniejszych osób w państwie.

Zasady określają korzystanie z samolotu rządowego.
Źródło zdjęć: © Pixabay.com
Martyna Kośka

Każdy lot prezydenta będzie misją oficjalną. Z kolei misją oficjalną premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu będą loty wykonywane w celu realizacji zadań bezpośrednio związanych z pełnioną funkcją.

O ile głowie państwa będą mogli na pokładzie towarzyszyć członkowie rodziny oraz zaproszone przez niego osoby, to już w przypadku pozostałych najważniejszych osób – rodzina wejdzie tylko pod warunkiem, że jej obecność jest podyktowana oficjalnym charakterem zadań, które mają do wykonania – informuje "Rzeczpospolita".

Nowe zasady, zwane potocznie "Lex Kuchciński" – wchodzą w życie w środę. U podstaw nowej regulacji leży sytuacja z lata tego roku, gdy ujawniono, że były już marszałek Sejmu uczynił z samolotu rządowego podniebną taksówkę i zapraszał na pokład zarówno członków rodziny, jak i pochodzących z Podkarpacia kolegów partyjnych.

Za organizację lotów z misją oficjalną odpowiedzialni będą szef Kancelarii Prezydenta, Premiera, Sejmu i Senatu, odpowiednio w swoim zakresie. W razie wątpliwości, pierwszeństwo będą miały loty z udziałem głowy państwa.

Szef KPRM będzie prowadził Centralny Rejestr Lotów o statusie HEAD, zawierający podstawowe informacje o lotach, w tym – nazwiska pasażerów. Dane będą przechowywane przez 5 lat, ale gdyby było to podyktowane względami bezpieczeństwa polityka odbywającego podróż lub interesem państwowym, dane mogą zostać utajnione.

Obejrzyj: Afera wokół lotów Kuchcińskiego. Tak się tłumaczy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Tusk o "najczarniejszej godzinie". Już raz obniżono podatek. Oto co się stało
Tusk o "najczarniejszej godzinie". Już raz obniżono podatek. Oto co się stało
Iran drwi z decyzji USA ws. ropy. "Przepraszamy – wyprzedała się"
Iran drwi z decyzji USA ws. ropy. "Przepraszamy – wyprzedała się"
"Wojenny jastrząb" do Trumpa: zajmij wyspę Chark, ukarz sojuszników
"Wojenny jastrząb" do Trumpa: zajmij wyspę Chark, ukarz sojuszników
Mogą zamknąć cieśninę Ormuz nawet na pół roku? Media dotarły do dokumentu
Mogą zamknąć cieśninę Ormuz nawet na pół roku? Media dotarły do dokumentu
Małpki w systemie kaucyjnym? Ministra: będziemy proponować rozszerzenie
Małpki w systemie kaucyjnym? Ministra: będziemy proponować rozszerzenie
Netanjahu chce rur do izraelskich portów. Skąd Izrael bierze ropę?
Netanjahu chce rur do izraelskich portów. Skąd Izrael bierze ropę?
Iran uderzył w instalacje w Katarze. W jedną noc zniknęła ważna część produkcji helu
Iran uderzył w instalacje w Katarze. W jedną noc zniknęła ważna część produkcji helu
Gigakolumna jedzie do Orlenu. Wyjątkowa operacja w Polsce
Gigakolumna jedzie do Orlenu. Wyjątkowa operacja w Polsce
Gaz w Polsce a miliardy z UE. Ten związek zaskakuje
Gaz w Polsce a miliardy z UE. Ten związek zaskakuje
Miliony kanap i stołów z Polski trafiają za granicę. W tle unijne miliardy
Miliony kanap i stołów z Polski trafiają za granicę. W tle unijne miliardy
Finowie w gotowości. "Wkład w bezpieczeństwo tranzytu przez Ormuz"
Finowie w gotowości. "Wkład w bezpieczeństwo tranzytu przez Ormuz"
Koniec traumatycznej zimy dla pasażerów kolei. Tak szef PKP PLK wyjaśnia chaos
Koniec traumatycznej zimy dla pasażerów kolei. Tak szef PKP PLK wyjaśnia chaos