Koniec z zabieraniem kolegów do rządowego samolotu. "Lex Kuchciński" wchodzi w życie
Koniec dowolności co do tego, kto może znaleźć się w samolocie, z którego korzystają marszałkowie Sejmu czy Senatu. Życie wchodzą przepisy, których brak doprowadził do tego, że rządowy samolot kursował po Polsce niczym podniebna i bezpłatna taksówka dla przyjaciół najważniejszych osób w państwie.