Koronakryzys. Nie chcą tarczy, chcą móc zarabiać

Samorządy górskie przekonują, że proponowana im tarcza nie pokryje strat przedsiębiorców żyjących z turystyki. Chcą możliwości zarabiania.

Źródło zdjęć: © Pixabay | kropekk_pl

Około 10 mld zł ma wspomóc turystykę w ramach nowej rządowej tarczy. Samorządy górskie twierdzą jednak, że nawet ta pomoc nie pokryje strat przedsiębiorców żyjących z turystyki.

Dlatego też Porozumienie Gmin Górskich wystosowało petycję do rządu ws. zmiany decyzji o obostrzeniach podczas ferii.

- Chcemy prosić o zwrócenie uwagi na problem małych miejscowości turystycznych, które żyją tylko i wyłącznie z branży turystycznej. Nie mamy szans na dywersyfikację naszej działalności, a nie jest to mała kwota, której nasi przedsiębiorcy nie zarobią. Mówimy o 10 miliardach złotych. Te dane wynikają z danych GUS. W 2019 roku w Polsce sprzedano 100 mln noclegów, z tego my jesteśmy głównym sprzedającym, jako miejscowości i kurorty górskie. Żadna tarcza nie jest w stanie zrekompensować tych 10 miliardów złotych – mówił burmistrz Świeradowa – Zdroju Roland Marciniak

Jego zdaniem żyjący z turystyki nie przetrwają kolejnych stu dni zamknięcia. - Nie przetrwamy tych stu dni, nie mamy żadnej alternatywy, żeby funkcjonować. Nawet do 90 proc. naszych mieszkańców żyje z turystów i kuracjuszy – dodał.

Burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy stwierdził, że będzie to "tsunami gospodarcze, które nas zmiecie". - Setki naszych przedsiębiorców może zbankrutować, a wielu z nich już się nigdy nie podniesie. Tarcza jest niewystarczająca. Grozi nam bezrobocie i upadek wielu firm czasem budowanych pokoleniowo, które się już nie podniosą – mówił Byrdy.

Zwrócił on także uwagę na utratę dochodów przez samorządy. - Najchętniej byśmy o żadną pomoc nie występowali. Górale są ludźmi pracowitym i najchętniej by pracowali, gdyby mieli taką możliwość – dodał burmistrz Szczyrku.

Natomiast burmistrz Karpacza Radosław Jęcek powiedział, że zazwyczaj w okresie od świąt do końca ferii turyści zostawili w jego mieście nawet 200 mln zł.

Ferie 2021. Dwugłos w rządzie? Müller rozwiewa wątpliwości

"To pokazuje skalę problemu jaka jest dzisiaj dla tych przedsiębiorców, dlatego żadna tarcza, jakakolwiek by nie była, w żaden sposób nie jest w stanie dać takich pieniędzy. To będzie tylko i wyłącznie na przetrwanie" – mówił burmistrz Karpacza.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Ukraina wskazuje winnych paraliżu Deutsche Bahn. "To element strategii hybrydowej"
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy
Gwałtowne wzrosty na ropie. Ceny biją sześciomiesięczne rekordy