Koronawirus. Pobity najgorszy z rekordów. Wykres nie pozostawia wątpliwości

Nie jest dobrze. Liczba zgonów bije dotychczasowe maksima. Wykres analityków mbanku pokazuje z jakim dramatem przyszło nam się zmierzyć.

Koronawirus w DPS-ie i szpitalu w Lipsku na Mazowszu (zdjęcie ilustracyjne)Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © PAP | Jacek Szydłowski

Mamy 13 227 nowych i potwierdzonych przypadków - informuje we wtorek ministerstwo zdrowia. Z powodu COVID-19 zmarło w ciągu doby 216 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami 428 Polaków.

To dane tylko z jednego dnia. Prawdziwy dramat pokazuje siedmiodniowe ujęcie liczby zgonów. Jak wskazują analitycy mBanku, właśnie przebiliśmy kolejną granicę.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

"W stosunku do hospitalizacji liczba zgonów jak dotąd utrzymywała się w trendzie spadkowym. Obecnie obserwujemy duży skok" - piszą specjaliści.

Mało tego, okazuje się że trzecia fala jest znacznie bardziej agresywna. Właśnie przebiliśmy rekord zgonów poprzedniego natarcia koronawirusa.

"Z 7-dniowych uśrednień wypadł tydzień z zaniżoną liczbą zgonów (święta). W konsekwencji mamy dziś niestety przekroczenie maksimów zgonów z poprzedniej fali" - wskazuje mBank Research.

Od początku pandemii w Polsce z powodu COVID-19 zmarło już 59 126 rodaków.

Wybrane dla Ciebie