Kryzys w Wenezueli. Gigant naftowy przenosi rachunki bankowe do Rosji

Należący do państwa wenezuelski gigant naftowy PDVSA sugeruje swoim wspólnikom, by rozliczeń dokonywać przez inne konto bankowe. Spółka właśnie otworzyła je w rosyjskim Gazprombanku. Wszystko po to, by reżim prezydenta Maduro wciąż miał dostęp do tych pieniędzy, mimo amerykańskich sankcji.

PDVSA to jedna z największych firm państwowych w Wenezueli
Źródło zdjęć: © East News | LUIS ROBAYO/AFP/East News
Jakub Ceglarz

Do wewnętrznych pism spółki dotarł Reuters. Jak opisuje agencja, spółka PDVSA (Petróleos de Venezuela) zachęca swoich partnerów, by rozliczać się właśnie przez rosyjskie konto.

Chodzi o wydobycie w pasie Orinoko, niemal w sercu amazońskiej dżungli. W inwestycji (w formie joint venture) biorą udział również inni światowi giganci. Wśród nich amerykański Chevron, francuski Total oraz norweski Equinor.

Zobacz: Ceny ropy. Górka finansowa powinna powoli spadać

To m.in. te firmy miały otrzymać pismo, w którym PDVSA chce, by rozliczenia prowadzić przez rosyjskie konto. Spółka oczekuje deklaracji od swoich partnerów, że zapoznali się z "nowymi instrukcjami rozliczeniowymi".

To odpowiedź na styczniowe sankcje Stanów Zjednoczonych, wprowadzone przeciwko reżimowi Nicolasa Maduro. Tym samym prezydent nie mógł wykorzystać pieniędzy ze sprzedaży ropy, bo te w dużej mierze znajdowały się na kontach w amerykańskich bankach. Stąd pomysł, by przenieść je na wschód.

Rosja jest bowiem jednym z państw, które popiera Nicolasa Maduro i nie uznaje tymczasowego prezydenta Juana Guaido. W przeciwieństwie m.in. do wielu krajów Unii Europejskiej i Ameryki Łacińskiej.

Kryzys w Wenezueli (tak gospodarczy jak i polityczny) trwa już od wielu lat, ale nasilił się w ostatnich tygodniach. Skutkowało to wspomnianym już wprowadzeniem sankcji przez Stany Zjednoczone. Więcej na ten temat pisaliśmy już w money.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie