Lockdown w Polsce. Policja będzie "stanowcza"

Przynajmniej do 9 kwietnia ma potrwać lockdown. Jak zapowiada policja, należy się spodziewać wzmożonych kontroli. - Będziemy stanowczo egzekwować nakazy i zakazy - zapowiada inspektor Mariusz Ciarka.

Mariusz CiarkaMariusz Ciarka mówi o wzmożonych kontrolach
Źródło zdjęć: © East News | Mateusz Grochocki
Mateusz Madejski

Wcześniej obostrzenia obowiązywały w kilku województwach, teraz obejmują całą Polskę. Nie działają hotele, baseny czy muzea oraz znaczna część sklepów w galeriach handlowych.

Policja ostrzega, że będą wzmożone kontrole - a ci, którzy obostrzeń nie przestrzegają, muszą się liczyć z konsekwencjami.

- Policjanci będą stanowczo egzekwować wprowadzone nakazy, zakazy i ograniczenia - mówi PAP Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji. Dodał, że codziennie na ulicach pojawia się nawet 20 tys. funkcjonariuszy. "Wzmożone kontrole" policjantów są wspierane przez pracowników inspekcji sanitarnej.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Kontrolowane są między innymi sklepy, restauracje, miejsca organizacji wesel i dyskotek. Ale i również ulice, a funkcjonariusze przyglądają się nawet przechodniom.

- Osoby, które nie stosują się do ograniczeń, dystansu, obowiązku zakrywania ust i nosa maseczką muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi - przestrzega inspektor Ciarka.

- Liczba zachorowań rośnie, sytuacja jest poważna i dużo zależy od zdyscyplinowania społeczeństwa - dodaje rzecznik policji.

Wybrane dla Ciebie