Chcą zdjąć zboże z rynku. Rząd jest gotów wydać miliardy. Podał kwotę

Rząd przymierza się do wprowadzenia mechanizmu dopłat do sprzedaży zboża. W ten sposób chce zdjąć nadmiar płodów rolnych z rynku. W czwartek wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski podał, ile na ten cel ma trafić pieniędzy. Dopłaty mają być wypłacane do końca maja.

Stefan Krajewski 2024Z rynku ma "zniknąć" ok. 5 mln ton nadwyżki zbóż. Na zdjęciu wiceminister Stefan Krajewski
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Artur Reszko

W czwartek wiceminister rolnictwa w rozmowie z dziennikarzami potwierdził, że w resorcie trwają prace nad projektami rozporządzeń, które mają doprowadzić do realizacji postulatów protestujących rolników.

– Projekty już są, one muszą przejść swoją ścieżkę proceduralną, ale chcemy je wprowadzić jak najszybciej – zapewnił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Desperacja rolników sięga zenitu. "Protest zaostrzymy"

Dopłaty do sprzedaży zbóż. Wiceminister podał kwotę

Jednym z nich są zapowiadane dopłaty do sprzedaży zbóż. Stefan Krajewski zapowiedział, że na ten cel ma trafić ok. 2 mld zł. Obecnie trwają ustalenia z Ministerstwem Finansów w tej sprawie – wskazał.

Rozporządzenie dotyczące dopłat do skupu ma zdjąć z rynku ok. 5 mln ton nadwyżki zbóż. Pozostałe akty prawne mają też dotyczyć m.in. zmian w Zielonym Ładzie.

Chcemy jak najszybciej to wprowadzić, ponieważ dopłaty do zboża mają być wypłacane do końca maja – zapowiedział Stefan Krajewski.

Dopłaty do sprzedaży zbóż

W czwartek w sprawie dopłat do sprzedaży zbóż odbyło się posiedzenie Komitetu Monitorującego Plan Strategiczny dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak już kilka dni temu zapowiedział, że projekt rozporządzenia w tym zakresie jest już gotowy.

Przedstawiciele MRiRW wcześniej podali też kwoty dopłat.

  • Za sprzedane zboże w okresie od 11 marca do 31 maja rolnik ma otrzymać 300 zł za tonę.
  • Za zboże sprzedane pomiędzy 1 stycznia a 10 marca – 200 zł za tonę.

Natomiast przedstawiciele protestujących rolników, którzy 19 marca podpisali w Jasionce uzgodnienia z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przybyli we wtorek po południu do ministerstwa rolnictwa na rozmowy dotyczące realizacji ich postulatów. W ich ocenie postulaty nie są realizowane.

Strajk okupacyjny w resorcie rolnictwa

Dlatego też ogłosili strajk okupacyjnydwóch przedstawicieli rolników pozostało w gmachu ministerstwa. Żądają też rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem.

Zdaniem resortu uzgodnienia przyjęte w Jasionce "w znaczącym zakresie zostały zrealizowane". MRiRW zapewniło, że "realizuje postulaty i uzgodnienia podjęte z przedstawicielami protestujących rolników".

Wybrane dla Ciebie