Nowa choroba w Chinach. 10 tys. zakażeń po wydostaniu się bakterii z fabryki

Jak podaje chiński portal Caixin, już ponad 10 tys. mieszkańców miasta Lanzhou zostało zakażonych bakterią, która wydostała się z zakładu produkującego szczepionki dla zwierząt. Do sytuacji doszło latem zeszłego roku. Na szczęście rzadko bakteria przenosi się z człowieka na człowieka.

Choroba w Chinach dotknęła 10 tys. osób.Choroba w Chinach dotknęła 10 tys. osób.
Źródło zdjęć: © Pixabay
oprac.  KOS

Według danych podawanych przez lokalnych urzędników na brucelozę przebadano już 70 tys. mieszkańców. Dokładnie u 10 528 osób wykryto bakterię w organizmie. Portal Caixin twierdzi, że to 50 razy więcej niż podawano w grudniu 2019 roku.

Według władz bakteria wydostała się z fabryki szczepionek dla zwierząt latem 2019 roku, ponieważ w zakładzie używano przeterminowanych środków dezynfekujących. Początkowo firma starała się ukryć wyciek, a miejscowi urzędnicy pomniejszali skalę problemu. Nie diagnozowano też chorych, co uniemożliwiło wielu z nich skuteczne leczenie.

Już dziś wiadomo, że firma przez która doszło do zakażenia wypłaci 80 mln juanów, czyli ok. 45 mln zł odszkodowań. - Ponad 3,2 tys. osób podpisało już w tej sprawie umowy, opiewające na 24,17 mln juanów, co wskazuje, że dla każdej ofiary przewidziano około 7,45 tys. juanów (4,2 tys. zł) – pisze Caixin, cytując informacje przekazane przez urzędników.

Gigantyczne przyspieszenie handlu w internecie. "Wartość tego rynku przekroczy 100 mld zł na koniec roku"

Władze zarządziły badania na większą skalę i nakazały firmie rozpoczęcie rozmów na temat odszkodowań dopiero po publikacji reportażu śledczego przez Caixin we wrześniu br. Dziennikarze ujawnili wtedy, że liczba zakażonych jest znacznie wyższa, niż początkowo informowały władze, a wielu osób nie leczono i wciąż cierpią one na uciążliwe objawy brucelozy.

Bruceloza, znana też jako gorączka maltańska, zwykle atakuje owce, bydło, kozy, trzodę chlewną i psy. U ludzi może powodować m.in. nawroty gorączki, chroniczne osłabienie, bóle głowy, mięśni i stawów, depresję, obrzęk serca, wątroby i śledziony, przy czym niektóre z tych objawów mogą się utrzymywać przez długi czas lub nie ustąpić nigdy.

- Przeniesienie bakterii z człowieka na człowieka jest "skrajnie rzadkie" - podają amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł