Odmrażanie Włoch. Działa 70 proc. lokali gastronomicznych

70 proc. barów i restauracji oraz 90 proc. sklepów z odzieżą otworzyło się w związku z odmrażaniem włoskiej gospodarki. Nie oznacza to jednak przywrócenia pełnego zatrudnienia. Nadal niemal co drugi pracownik pozostaje w domu. Na dodatek puste są miejsca turystyczne, tam nie ma klientów.

Turystyczne miejsca w Włoszech otworzą się najpóźniej. Brak turystów to brak klientów.
Źródło zdjęć: © pixabay.com

Dane w drugim dniu odmrażania Włoch przedstawiła tamtejsza Izba Handlu - informuje PAP. Włochy zostały w wyjątkowym stopniu dotknięte pandemią koronawirusa. Gospodarka była zamrożona ponad dwa miesiące.

Od 18 maja działają salony fryzjerskie i piękności, restauracje, bary oraz sklepy. Nadal obowiązkowe jest noszenie maseczek i zachowywanie dystansu społecznego. Po otwarciu sklepów Włosi najchętniej kupowali bieliznę, koszule męskie i buty.

Gastronomia otwiera się wolniej - działa ok. 70 proc. lokali. Jednocześnie zredukowana została liczba personelu, w domach pozostało 40 proc. pracowników, co oznacza, że do pracy nie powróciło około 400 tys. osób - wynika z raportu Izby, cytowanego przez PAP.

Zobacz: Gołębiewski traci przez wirusa. "Zakładam, że mogę być bankrutem"


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Nadal puste są miejsca turystyczne. Nie otwierają się tam ani sklepy, ani knajpki, bo brak turystów oznacza brak klientów. Kraj ma otworzyć granice 3 czerwca. - Nie możemy się zatrzymywać, musimy biec - mówił premier Giuseppe Conte, prezentując harmonogram działań.

25 maja mogą zostać otwarte sale gimnastyczne i baseny. Od 15 czerwca natomiast kina, teatry oraz bawialnie dla dzieci.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie