Odwet Izraela. Nerwowe drgania na rynkach: ropa, złoto i pszenica w górę

Izraelska armia zaatakowała w piątek rano Iran – podał dziennik "New York Times", powołując się na dwóch urzędników wojskowych w Izraelu. Irańskie źródła tej gazety poinformowały natomiast, że uderzono w bazę wojskową w pobliżu miasta Isfahan. Rynki nerwowo zareagowały na pierwsze informacje o eksplozjach.

Israeli soldiers at an Iron Dome anti-missile battery site near the Gaza border in southern Israel, on Wednesday, April 17, 2024. Iran's unprecedented attack on Saturday night, lasting no more than several hours, came with a steep price tag, and points to the sheer expense of air anti-missile as nations such as Iran improve their drone and missile capabilities. Photographer: Kobi Wolf/Bloomberg via Getty ImagesNad ranem w Iranie pojawiły się doniesienia o eksplozjach. Według nieoficjalnych informacji uderzono w bazę wojskową w pobliżu miasta Isfahan. Aktywowana została obrona przeciwlotnicza (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg

Nad ranem w Iranie pojawiły się doniesienia o eksplozjach. Izraelskie media poinformowały o przeprowadzeniu ataku na cele w Iranie - podała Polska Agencja Prasowa. Z kolei irańska agencja informacyjna Fars informowała, że na lotnisku w irańskim mieście Isafahan słychać było eksplozję.

W prowincji Isfahan znajduje się kilka irańskich obiektów nuklearnych, w tym Natanz, będący centralnym elementem irańskiego programu wzbogacania uranu. Irańskie źródła dziennika "New York Times" poinformowały, że uderzono w bazę wojskową w pobliżu miasta Isfahan.

W reakcji aktywowana została obrona przeciwlotnicza. Rzecznik irańskiego cywilnego programu kosmicznego Hossein Dalirian, w mediach społecznościowych poinformował, że zestrzelono kilka małych dronów typu "quadcopter".

Irańskie media powiązane z Gwardią Rewolucyjną przekazały, że obiekty nuklearne są zabezpieczone.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Nerwowo na rynkach

Na doniesienie nerwowo zareagowały rynki. Ropa Brent w nocy wzrosła do ponad 90 dolarów za baryłkę. Rano jednak kurs zredukował skok i surowiec wrócił do poziomu 88,9 dol., ale znów rośnie - podaje Bloomberg.

W piątek baryłka ropy Brent zdrożała o 1,87 proc., a baryłka ropy WTI zdrożała o 2,14 proc., do 84,5 dol. za baryłkę.

Skoczyła również cena złota. Notowania kruszcu przekroczyło poziom 2400 dolarów za uncję. Z kolei pszenica wzrosła o 4 proc.

Jak dodaje Bloomberg, na wartości zyskały amerykańskie obligacje skarbowe, będące tradycyjną przystanią w niepewnych czasach, ale kontrakty terminowe na akcje w USA spadły wraz z giełdami azjatyckimi.

Podrożały również tak zwane bezpieczne waluty. Jen, frank szwajcarski i dolar, w piątek zyskały na wartości w związku z rozwojem sytuacji na Bliskim Wschodzie. Polski złoty natomiast osłabił się wobec dolara o 0,5 proc.

Wybrane dla Ciebie