Ostatnia "twierdza" Ukrainy. Po jej zdobyciu Rosjanie uderzą podwójnie
- Bombardują nas wszystkim, co mają - mówią dziennikowi "New York Times" oblężeni żołnierze w Mariupolu. Oni wraz z tysiącem cywili zaszyli się w "ostatniej twierdzy Ukrainy" - olbrzymich zakładach Azowstal. To miasto w mieście z setkami tuneli i schronów, które przetrwałyby nawet atak nuklearny. Azowstal należał przed wojną do najbogatszego Ukraińca i upadek tego kombinatu oznaczałby dwie rzeczy. Po pierwsze, symboliczne domknięcie lądowego połączenia między okupowanym Krymem i Rosją z otwartą drogą na północ. Po drugie, cios prosto w gospodarcze serce naszego wschodniego sąsiada.
Maxar