Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|

Pandemia zachęciła Amerykanów do przeprowadzki na obrzeża. Do września sprzedaż domów szła świetnie

10
Podziel się

Paradoksalnie, pandemia napędzała sprzedaż domów jednorodzinnych w USA. Tak wielu ludzi chciało zamienić mieszkania w miastach na urocz domek z ogródkiem, że pośrednicy nieruchomości mieli latem ręce pełne pracy. Coś się zmieniło we wrześniu.

Pandemia zachęciła Amerykanów do przeprowadzki na obrzeża. Do września sprzedaż domów szła świetnie
(Flickr)
bDAuCISt

Mogło się wydawać, że trudności gospodarcze nie zniechęciły Amerykanów do kupna domów jednorodzinnych. Od wiosny ich sprzedaż nieustanie rosła, ale ten trend niespodziewanie wyhamował we wrześniu. Dane za październik nie były lepsze - informuje Reuters.

Wyniki te są zaskakujące o tyle, że jeszcze w zeszłym tygodniu Departament Handlu przekonywał, że budownictwo jednorodzinne zbliża się do tempa obserwowanego w 2007 r.

Przypomnijmy: na kilkanaście miesięcy przed ówczesnym kryzysem gospodarczym budownictwo w USA było rozgrzane do czerwoności. Kto miał pieniądze, kupował nieruchomości, a jeśli miał więcej, budował całe osiedla. Wszystko na kredyt. O tym, jak błędne to były decyzje, wszyscy przekonali się po 15 września 2008 r., kiedy upadł bank Lehman Brothers.

bDAuCISv
Zobacz także: Na wynajmie zarabia się mniej niż przed rokiem. "Rentowność trochę ponad 4 proc."

Zostawmy jednak historyczne dywagacje i wróćmy do stanu z ostatnich dni. Sprzedaż nowych domów spadła w zeszłym miesiącu o 3,5 proc., osiągając roczny poziom 959 000 jednostek. Sierpniowe tempo sprzedaży zostało skorygowane w dół do 994 000 sztuk z wcześniej podawanych 1,011 mln domów. Ekonomiści ankietowani przez Reuters prognozowali, że sprzedaż nowych domów, która stanowi około 12,8 proc. sprzedaży na rynku mieszkaniowym, wzrośnie o 2,8 proc. do 1,025 mln domów. Tak się nie stało.

 - Dane dotyczące sprzedaży nowych domów w tym miesiącu wskazują, że rynek mieszkaniowy może tracić energię - powiedział John Pataky, wiceprezes wykonawczy banku TIAA w Jacksonville na Florydzie. 

bDAuCISB

Paradoksalnie, pandemia pomogła temu sektorowi 

Chociaż pandemia COVID-19 zrujnowała gospodarkę, to pobudziła rynek mieszkaniowy, ponieważ Amerykanie uciekają z centrów miast na przedmieścia i obszary o niskiej gęstości zaludnienia. Ktoś powie, że przecież w wyniku kryzysu wzrosło bezrobocie (23 mln Amerykanów pobiera obecnie zasiłek dla bezrobotnych). To fakt, ale zatrudnienie stracili przede wszystkim pracownicy o niskich zarobkach, wyjaśnia Reuters.

Spadek sprzedaży nowych domów we wrześniu nie zmienił oczekiwań, że rynek mieszkaniowy prawdopodobnie przyczynił się do gwałtownego ożywienia aktywności gospodarczej w trzecim kwartale. Szacunki wzrostu dla kwartału lipiec-wrzesień sięgają nawet 35,3 proc. w ujęciu rocznym, co może pozwolić zrekompensować około dwóch trzecich produkcji utraconej w wyniku pandemii.

bDAuCISC
bDAuCISW
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(10)
Marek
2 miesiące temu
Pojedzcie sobie do west palm beach na florydzie to zobaczycie takie domy ktorych nawet nie zobaczycie na fimach . Ten domek na zdjeciu to dla trzeciego szczebla od dolu .Pierwszy to bezdomny drugi to domek na kolkach mobilhome a to jest trzeci
TakaPrawda
2 miesiące temu
Amerykanow stac na wiele, ale oni zyja nie na pokaz, nie potrzebuja palacow, czy bmw
y4y4
2 miesiące temu
Jaki wielki dom muszę kupić w USA, żeby dostać amerykański paszport ?
bDAuCISX
j67j474ui74
2 miesiące temu
Przecież widać, że górne zdjęcie wykonano w Australii - australijska agencja wystawiła ogłoszenie.
magpie
2 miesiące temu
To zdjecie jest nieprawidlowe: ja mieszkam w Australii, wiec to jest zdjecie domu w Australii, z pewnoscia w Queensland, poniewaz firma "Elders" jest australijska, a na dodatek koncowka strony internetowej ".com.au" nie zgadza sie. Gdyby to byla amerykanska firma, byloby na koncu ".com". Nr telefonu komorkowego tez sie nie zgadza, jest to telefon komorkowy w Australii. Ktos nie umial wybrac zdjecia i pomieszal Ameryke z Australia, a to wprowadza ludzi w blad. A jezeli chodzi o styl domu, to sie zgadzam: "stodola" z lat 70-tych.