Notowania

komisja hazardowa
10.02.2010 07:43

Miller przed komisją: Chlebowski powinien się chwalić

Leszek Miller ostrzegł premiera i ministra finansów przed zgubnymi skutkami sztuczek księgowych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Leszek Szymański)

aktualizacja 14.32

*_ - Zbigniew Chlebowski doprowadził do zmiany wysokości podatku od automatów - _tak przed sejmową komisją śledczą badającą aferę hazardową zeznał Leszek Miller. *

Trochę merytorycznych pytań i wiele wypowiedzi pod adresem obecnego rządu. Tak wyglądały trzygodzinne zeznania Leszka Millera przed hazardowa komisją śledczą. Były premier przekonywał, że jego rząd, nowelizując ustawę o grach i zakładach wzajemnych, chciał ograniczyć szarą strefę.

Mówiąc o udziale Chlebowskiego w pracach nad ustawą hazardową, Miller powołał się na jeden z dokumentów z podkomisji zajmującej się rządowym projektem ustawy hazardowym:

Zdaniem Leszka Millera Zbigniew Chlebowski powinien się chwalić tym, że przeforsował poprawkę.

Miller ostrzega Platformę

Miller ostrzegł premiera i ministra finansów przed zgubnymi skutkami sztuczek księgowych. Odniósł się też do bezprecedensowego, jak to określił, tempa zwiększania długu publicznego.

*Za rządów SLD, kiedy Leszek Miller był premierem *uchwalono nowelizację ustawy o grach, która legalizowała na polskim rynku wideoloterię, telebingo i tak zwanych jednorękich bandytów. W trakcie prac nad nowelą w podkomisji została zgłoszona poprawka zmniejszającą podatek od gier z planowanych 200 do 50 euro od automatu. Wersja jaką ostatecznie przyjął Sejm zakładała, że podatek będzie rósł od 50 euro w 2003 do 125 euro w 2006.

Były premier mówił, że rozumie, iż próby innego księgowania długu publicznego, które podejmuje rząd, są próbą ucieczki przed konstytucyjnym progiem ostrożnościowym w relacji długu publicznego do PKB. Zaznaczył jednak, że może się to dla Polski źle skończyć.

Przewodniczący komisji Mirosław Sekuła z Platformy Obywatelskiej pytał go między innymi o to, co zrobić, by uniknąć nieprawidłowości w procesie legislacyjnym.

Leszek Miller tłumaczył, że za jego rządów media podawały informacje, iż podczas procesu legislacyjnego prowadzony jest nieuprawniony lobbing, pojawiają się posądzenia o przyjęcie korzyści majątkowej, a ludzie z branży wykorzystują nieprzygotowanie posłów i ich naiwność. Były premier powiedział, że uznał wówczas, iż najlepszym wyjściem będzie przygotowanie pełnej dokumentacji. Podobną decyzję podjął marszałek Sejmu Marek.

Oprócz niego zeznawać dziś będzie też posłanka Anita Błochowiak.

Hazard w raportach Money.pl
*Legalny hazard w sieci ma dać 260 mln zł * Bukmacherzy alarmują: drakońskie podwyżki wykończą branżę.ki.
*Na hazardowej prohibicji państwo straci miliardy * Do kasy państwa nie wpłynie 3,5 mld zł z gier na automatach - szacuje Money.pl. Kolejnych setek milionów nie zarobimy na e-hazardzie.
Tagi: komisja hazardowa, miller, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz