Notowania

tajlandia
09.09.2008 15:07

Premier Tajlandii musi odejść. Bo gotował w TV

Powodem dymisji jest udział szefa rządu w programie komercyjnej stacji telewizyjnej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Powodem jednak nie są trwające od tygodni protesty opozycji, ale udział szefa rządu w programie komercyjnej stacji telewizyjnej.

Konstytucja Tajlandii zabrania takich praktyk osobom sprawującym państwowe urzędy.

Samak Sundaravej (na zdjęciu) przed objęciem stanowiska premiera występował w popularnym programie kulinarnym. Przedstawiał tam swoje ulubione przepisy. Sekrety kuchni zdradzał również po zaprzysiężeniu, a od komercyjnego nadawcy pobierał wynagrodzenie - w sumie niecałe 2 tysiące dolarów.

O złamanie prawa oskarżyła premiera opozycja, która skierowała sprawę do Sądu Konstytucyjnego. Ten potwierdził winę szefa rządu, który musi podać się do dymisji. Domagał się tego kilkutysięczny tłum protestujący od dwóch tygodni na ulicach Bangkoku.

Powodem demonstracji nie były jednak występy w telewizji, ale niezadowolenie z polityki sprawujących władzę.

Dymisja rządu spodziewana jest w najbliższych dniach. Tymczasem, partia, z której wywodzi się premier Tajlandii, już zapowiedziała, że powtórnie zgłosi jego kandydaturę na ten urząd.

* **ZOBACZ TAKŻE:**
* **[ Tajlandia: Gwałtowne protesty opozycji ]( http://news.money.pl/artykul/tajlandia;gwaltowne;protesty;opozycji,142,0,364174.html )**
Tagi: tajlandia, wiadomości, gospodarka, polityka, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz