Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wojsko
14.02.2009 07:29

Są cięcia w MON. Ale będzie nowy sprzęt

Minister Klich podkreśla, że nie zmieni się wielkość kontyngentu w Afganistanie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Leszek Szymański)

W związku z cięciami budżetowymi w MON, afgańskiemu kontyngentowi nie przybędzie ani jeden żołnierz. w tej chwili jest ich 1600.

Jak pisze _ Gazeta Wyborcza _ ministerBogdan Klichargumentuje, że jego resortu nie stać na zwiększenie polskiej misji. Tymczasem _ Wyborcza _ dowiedziała się, że armia na kolejną, piątą zmianę, która rozpocznie misję wiosną, szykowała ponaddwutysięczny kontyngent. Teraz trwa reorganizacja.

Polscy dowódcy już dawno wskazywali, że potrzeba więcej żołnierzy na etatach bojowych, bo bez tego nie będziemy w stanie kontrolować prowincji Ghazni. - _ Chodzi o prowadzenie regularnych patroli na głównej magistrali Afganistanu Kandahar - Kabul, która przebiega przez naszą strefę _- pisze gazeta.

ZOBACZ TAKŻE:

_ GW _ zaznacza, że Polacy muszą oddelegować 70 żołnierzy do pracy na lotnisku KAIA w Kabulu. Kolejnych 30 zostanie oddelegowanych do utworzenia tak zwanego Road Cleaning Patrol, czyli patrolu oczyszczania drogi.

MON zapewnia jednak, że nie będzie oszczędzać na bezpieczeństwie. Żołnierze dostaną nowe kamizelki kuloodporne, granatniki automatyczne, noktowizory. - _ Do Afganistanu będziemy wysyłali wciąż nowe rosomaki _ - mówi rzecznik resortu Robert Rochowicz.

Nieoficjalnie _ Gazeta Wyborcza _ dowiedziała się też, że MON zamierza zakupić bezzałogowe zestawy latające do patrolowania terenu, które odciążą pracę patroli na ziemi.

Tagi: wojsko, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka, najważniejsze, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz