Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wybory 2011
27.02.2008 16:31

Zmieni się termin wyborów w 2011 roku?

Kampania wyborcza może zakłócić polską prezydencję w Unii Europejskiej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

PremierDonald Tuskuważa, że trzeba rozważyć przesunięcie terminu wyborów parlamentarnych 2011 roku, tak, aby kampania wyborcza nie zakłóciła polskiej prezydencji w UE. Szef rządu będzie w tej sprawie rozmawiał z prezydentem i szefami klubów parlamentarnych.

Inny pomysł w tej sprawie, to przyjęcie zasady, że po wyborach nie zmieniamy rządu do grudnia 2011 roku, by do końca polskiej prezydencji rządziła ekipa, która rozpoczęła prezydencję.

Polska przejmie kierownictwo w UE w lipcu 2011 r. na pół roku. Wybory parlamentarne planowane są na październik 2011 r.

Tusk zapewnił, że nie chodzi mu o to, aby przedłużyć kadencję obecnego rządu. - _ PrezydentLech Kaczyńskidość szybko by się zorientował, gdybym to zaproponował _ - żartował.

Tusk podkreśla, że jako szef partii rządzącej musi być wyjątkowo ostrożny w proponowaniu zmian terminu wyborów. - _ To wrażliwy temat. Będę chciał rozmawiać z liderami klubów parlamentarnych i prezydentem. Jest to sprawa w sposób tak oczywisty ogólnonarodowa, że nie będziemy robili z tego przedmiotu sporu _ - zapewnia szef rządu.

Według premiera, prezydencja w UE to trudne przedsięwzięcie logistyczne. Szef rządu zapewnia, że jest w kontakcie z politykami z krajów, które już przewodniczyły pracom UE. Dlatego wybiera się do Słowenii - kraju, który obecnie sprawuje przewodnictwo unijne.

Kluby parlamentarne zgadzają się, że trzeba rozważyć przyspieszenie wyborów parlamentarnych 2011 roku, tak, aby kampania wyborcza nie zakłóciła polskiej prezydencji w UE.

Tagi: wybory 2011, wiadomości, polityka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz