"Polski Dubaj" pod Mielnem. Czy ma jeszcze szanse na budowę?

Od 8 lat koncepcja budowy "polskiego Dubaju" czeka na realizację. I nie wiadomo, czy się jej doczeka – bo na drodze stoją plany zagospodarowania oraz przepisy ekologiczne. A budowę wieżowców i hoteli na unikatowej Mierzei Jamneńskiej trudno uznać za nieingerującą w środowisko.

Na mierzei między Bałtykiem a jeziorem Jamno miał powstać "polski Dubaj"Na mierzei między Bałtykiem a jeziorem Jamno miał powstać "polski Dubaj"
Konrad Bagiński

Plan był spektakularny – polegał na budowie nie hotelu czy dwóch, ale całego turystycznego miasteczka na kilkanaście tysięcy turystów. I to w wyjątkowym miejscu: pośrodku Mierzei Jamneńskiej. To okolice Mielna, gdzie jedynie wąski pas lądu oddziela Bałtyk od jeziora Jamno.

Cała inwestycja miała się nazywać Beach City, ostatecznie stanęło na Dune City. A spora część ludzi i tak mówi o "polskim Dubaju". Bo inwestor chciał zbudował całe to miasto na wydmie, ale i odważnie wkroczyć z mariną w głąb jeziora.

Odważna koncepcja spodobała się na świecie - projekt kilka lat temu wygrał główną nagrodę w prestiżowym konkursie Architectural Review Future Project Awards. Polscy architekci pokonali 250 konkurentów z całego świata.

Wielkie testowanie Polaków. Ekspert o drożyźnie nad morzem

Ale koncepcja nadal jest tylko projektem. Jak pisze Gazeta Wyborcza, przedstawiciele inwestora, norweskiej spółki Firmus Group nie chcieli odpowiedzieć na pytania o przyszłość projektu Dune City. Jak informują na stronie internetowej, projekt jest nadal w fazie planowania przestrzennego (master planu).

Projekt zakłada budowę hoteli (w tym wieżowców), apartamentowców, lokali usługowych, obiektów rekreacyjnych i sportowych, portu oraz mariny. Całość miałaby zająć 36 hektarów.

Firmus Group jest właścicielem ponad 200 ha terenów w rejonie Mielna. I buduje w tym mieście hotele, apartamentowce i inne obiekty. Ale Dune City pozostaje w sferze planów. Dlaczego?

Na przeszkodzie projektowi stoją przepisy. Na budowę przede wszystkim nie chce się zgodzić Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Prace nad projektem zaczęły się jeszcze w 2004 roku, ale od początku nie miał on błogosławieństwa władz. RDOŚ przypomina, że teren leży w obszarze chronionym – Koszalińskim Pasie Nadmorskim.

Pełno tam stanowisk przyrodniczych i gatunków podlegających ochronie. A brak pozwolenia nie jest dotyczy jednego projektu, ale całego obszaru Mierzei Jamneńskiej, czyli prawie 180 hektarów.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem