Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
AZI
|

Polskie miasta toną w długach. Kraków, Gdańsk Poznań na czele listy

156
Podziel się:

Zadłużenie polskich miastach rośnie w zastraszającym tempie. W 2023 roku wzrośnie o osiem miliardów wynika z danych zebranych przez Fundację Wolności. Listę najbardziej zadłużonych miast otwiera Kraków. Na drugim biegunie znajdują się z kolei takie miasta jak Szczecin czy Katowice.

Polskie miasta toną w długach. Kraków, Gdańsk Poznań na czele listy
W 2023 roku najwięcej na obsługę długów wydadzą władze Krakowa. fot. Adobe Stock. (Licencjodawca)

Fundacja Wolności przeanalizowała sytuację finansową 18 największych miast. Z zebranych przez nią danych wynika, że w latach 2022–2023 zadłużenie miast wojewódzkich wzrośnie łącznie aż o 8,9 mld zł.

Kwotowo najwięcej zadłużenie wzrośnie w Krakowie (ponad 2,3 mld zł w dwa lata) i Poznaniu (1,07 mld zł). Z kolei w najlepszej sytuacji znajduje się Szczecin (zaledwie 39 mln zł) i Katowice (niespełna 47 mln zł).

Z kolei w Toruniu pod koniec 2023 roku zadłużenie będzie stanowiło 88 proc. rocznych dochodów miasta, w Łodzi (86 proc.) oraz Szczecinie (84 proc.).

O wiele mniejszy wskaźnik długu w stosunku do dochodów będą miały z kolei takie miasta jak Olsztyn (17 proc.), Katowice (31 proc.) oraz Warszawa (34 proc.).

Dramatycznie rosną koszty obsługi samorządowych długów

Wzrost stóp procentowych spowodował także gwałtowny wzrost oprocentowania, kredytów i pożyczek, które spłacają miasta.

W 2023 roku najwięcej na obsługę długów wydadzą władze Krakowa (390 mln zł). Sporą kwotę zapłaci także Warszawa (342 mln zł) i Łódź (268 mln zł).

Najmniej odsetek zapłacą z kolei mieszkańcy Olsztyna (ok. 19 mln zł), Gorzowa Wielkopolskiego (niecałe 27 mln zł) oraz Zielonej Góry (poniżej 28 mln zł).

Z kolei w tym segmencie wydatków najmniejsze kwoty zaplanowano w Olsztynie (niespełna 19 mln zł), Gorzowie Wielkopolskim (około 27 mln zł) oraz w Zielonej Górze (poniżej 28 mln zł).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Inflacja hamuje, ale szczyt wciąż przed nami? Styczeń i luty mogą być ciężkie

Kosztowne długi dużych miast

Koszty samych odsetek będą z kolei najmniej obciążały budżet miasta w Olsztynie (będą stanowić mniej niż 1 proc. wydatków zaplanowanych na 2023 r.). Warszawie będzie to stanowić 1,45 proc. a  w Gdańsku 1,63 proc. Największą część budżetu odsetki pochłoną z kolei w Lublinie ( 5,94 proc. wszystkich zaplanowanych wydatków), Toruniu (5,55 proc.) oraz Krakowie (4,99 proc.).

Po przeliczeniu średniej na jednego mieszkańca okazuje się, że najmniej odsetek zapłacą mieszkańcy Olsztyna (110 zł), Bydgoszczy (160 zł) i Gdańska (162 zł). Najwięcej kosztów obsługi zadłużenia przypada na mieszkańca Krakowa (501 zł), Lublina (500 zł) oraz Torunia (433 zł).

Polskie miasta coraz bardziej się zadłużają, bo brakuje im pieniędzy

W 2021 roku przyjęto ustawę Polski Ład, w wyniku której dochody z tytułu PIT uległy obniżeniu o ok. 140 mln zł. Stąd coraz częstsze szukanie obecnie wśród samorządowców finansowania bankowego na pokrycie bieżących zobowiązań - m.in poprzez emisję obligacji komunalnych.

Samorządy nie mają jednak wyjścia i muszą się zadłużać, ponieważ poziom ubytku w ich dochodach jest tak duży, że nie mają już pola do oszczędzania. Jest to tym bardziej trudne w warunkach rosnącej inflacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(156)
GalAnonim
2 miesiące temu
Rafał Ziemkiewicz prównał wyborców dużych miast w Polsce do aborygenów. Tak jak aborygeni nie widzieli związku między seksem a rodzeniem dzieci, tak wyborcy szczególnie w dużych miastach nie widzą związku między ich wybrańcami do samorządów, a jakością życia i tym co się dzieje w ich miastach. Generalnie głosują na konglomerat liberalno lewicowy bo prawicowi kandydaci są obciachowi. (tak im wtłoczyły tvny, rmfy, onety itd.)
Uchachany
4 miesiące temu
musicie wiece podwyżek sobie dawać i więcej darmozjadów do samorządów zatrudniać !!!!
Wołyniak
6 miesięcy temu
Czy kłakuf to już rosyjskie miasto? Wszędzie słychać rosyjski. Nie miałem kogo o drogę zapytać. Do tego kopcące na czarno autobusy miejskie i fatalne chodniki. Gratulacje dla komucha maihłofskiego i jego wyborcuf. I tak już od 2o lat.
denis
9 miesięcy temu
wszędzie rządzi PO albo KWW popierające PO....ciekawe nieprawdaż ?
kiad
9 miesięcy temu
To jest skutek tego, że ludzie wybierają sobie jełopów bez wykształcenia. Miasto to jest organizm techniczno-technologiczny i najlepszym prezydentem zawsze będzie inżynier. Tylko inżynier może ogarnąć cały ten mechanizm. Dlaczego w fabryce kierownikami dużych wydziałów są inżynierowie? Tego jakiś Trzaskowski, Dulkiewicz czy im podobni nigdy nie będą wiedzieć. Byłem kilka razy kierownikiem dużych wydziałów w fabryce i każdą złotówkę kilka razy "z dwóch stron" oglądałem zanim ją wydałem. A taki Trzaskowski wydaje na bzdety bez zastanowienia się [to jajo za 250000]. Gdybym wydał forsę jak ten Trzaskowski to bym wyleciał na zbitą mordę, a może jeszcze byłbym pozwany z powództwa cywilnego o naprawienie szkód firmie. Ale niestety większość ludzi też nie ma żadnego wykształcenia i w tym jest problem
...
Następna strona