We wtorek poznaliśmy kolejne dane za sierpień, które obrazują stan polskiej gospodarki. Wyraźnej poprawie uległo tempo wzrostu produkcji budowlano-montażowej. O ile w lipcu dane okazały się sporo niższe od oczekiwań analityków, o tyle w sierpniu zaskoczyły in plus.
W sierpniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 10,2 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem rok temu, podał we wtorek GUS. Analitycy prognozowali, że wzrost będzie mniejszy i wyniesie 7,5 proc. w skali roku.
"Dwucyfrowa dynamika produkcji, pierwsza w tym roku, wskazuje, że pogorszenie w lipcu było tylko chwilowe, a budownictwo ma się nadal dobrze" – ocenia Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego. Dodaje jednak, że budowlanka ma swoje problemy.
Opóźnienia na budowach. Inflacja uderza w wykonawców. Nastąpi fala bankructw?
Co prawda sektor budowlany ma przed sobą wciąż optymistyczne perspektywy, biorąc pod uwagę chociażby utrzymujący się wysoki popyt na mieszkania, czy planowane inwestycje publiczne (m.in. infrastrukturalne) w kolejnych kwartałach. Niemniej jednak nie oznacza to, że nie ma on trudności.
"Podobnie jak w przemyśle, problemem jest dostępność materiałów, znalezienie wykwalifikowanych pracowników oraz szybko rosnące koszty zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku" – ocenia Monika Kurtek.
"Problemy te mogą niestety ograniczać wzrosty produkcji budowlano-montażowej w kolejnych miesiącach oraz przekładać się na coraz wyższe ceny dla odbiorców finalnych" – dodaje.
Wcześniej poznaliśmy dane o zarobkach i zatrudnieniu w sierpniu, a także wyniki produkcji przemysłowej. We wtorek, poza wynikami produkcji budowlano-montażowej, GUS podał także dane o sprzedaży detalicznej. Jak wygląda zatem obraz polskiej gospodarki?
"Sprzedaż detaliczna i przemysł odbudowały się po kryzysie związanym z pandemią, budownictwo ma jeszcze sporo do nadrobienia" – oceniają ekonomiści PKO BP.
Z danych GUS wynika, że w sierpniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła w skali roku we wszystkich działach budownictwa: w jednostkach wykonujących roboty budowlane specjalistyczne był (o 29,7 proc.), w jednostek wznoszących obiekty inżynierii lądowej i wodnej wzrost (o 6,8 proc.) oraz w jednostkach zajmujących się budową budynków (o 0,4 proc.).