Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac.
WZI
|

Proces włoskiej mafii. W tle gigantyczne wyłudzenie unijnej kasy

9
Podziel się

Proces włoskiej mafii może ujawnić masowe oszustwo dotyczące wyłudzania unijnych pieniędzy, w które zaangażowani byli księgowi, politycy i urzędnicy - pisze portal Politico. Proceder mógł doprowadzić do kradzieży 10 mln euro.

Proces włoskiej mafii. W tle gigantyczne wyłudzenie unijnej kasy
Proces rozpoczął się we wtorek. Sędzia nazwał sprawę "kolosalnym oszustwem". (East News)
bDTGHqDF

Portal wskazuje, że historia ta pokazuje ewolucję organizacji przestępczych w południowych Włoszech, które kiedyś zajmowały się działalnością związaną z narkotykami i wymuszeniami, a obecnie przerzuciły się na bardziej dochodowe i mniej ryzykowne wyłudzanie dotacji UE przeznaczonych na wsparcie rolników.

"Postępowanie prawdopodobnie potrwa co najmniej rok, (toczy się) z udziałem 97 oskarżonych, 90 prawników i 1000 świadków, a wielu z tych świadków (…) jest gotowych złamać omertę, czyli zmowę milczenia" - pisze Politico.

Proces rozpoczął się we wtorek. Sędzia nazwał sprawę "kolosalnym oszustwem", mówiąc o "opanowanym do perfekcji wykorzystywaniu funduszy UE na ogromną skalę".

bDTGHqDH
Zobacz także: Gra o franki. Dla szefa mBanku to większy problem niż pandemia. "Nieporównywalne rzeczy"

Jak ocenia włoski weteran walki z mafią, senator Mario Giarrusso, dzięki procesowi opinia publiczna może teraz poznać mechanizmy wykorzystywane systematycznie przez mafię.

Politico wskazuje, że do tej pory nieprawidłowe ubieganie się o dotacje unijne było traktowane we Włoszech jako zwykłe oszustwo, przestępstwo, które często pozostaje bezkarne z powodu przeciągających się postępowań sądowych.

bDTGHqDN

Teraz, gdy prokuratorzy traktują to jak sprawę związaną z mafią, w myśl surowych włoskich przepisów antymafijnych niektórym oskarżonym grozi do 25 lat więzienia.

Sprawa jest o tyle ważna, że Włochy mają otrzymać kwotę 209 mld euro w ramach unijnego funduszu naprawczego po pandemii. Proces – jak pisze Politico - może również służyć jako okazja do pokazania przywódcom UE, że kraj poważnie traktuje walkę z wyłudzeniem unijnych środków.

Sprawa ujrzała światło dzienne ponad rok temu, kiedy około 1000 funkcjonariuszy policji aresztowało dziesiątki podejrzanych o członkostwo w mafii. Aresztowania w znacznej części dotyczyły przywódców dwóch głównych klanów mafijnych - Battanesi i Bontempo Scavi.

Zdaniem śledczych, obie grupy opracowały program identyfikacji działek ziemi, wobec których nie złożono jeszcze wniosków o unijne fundusze. Urzędnicy pracujący w lokalnych agencjach rządowych pomogli namierzyć te działki, uzyskując dostęp do baz danych gruntów w zamian za gotówkę. Mafiosi następnie tworzyli fałszywą umowę najmu lub zmuszali właściciela ziemi do podpisania umowy dzierżawy, przywłaszczając sobie ziemię, której często w ogóle nie uprawiali.

bDTGHqDO

Składane wnioski dotyczyły działek, które nie były gruntami rolnymi lub w rzeczywistości nie były własnością wnioskodawców ani nie były przez nich dzierżawione. Przykładem jest działka będąca własnością Kościoła katolickiego czy inna, na której została zbudowana linia kolejowa. Wśród innych podejrzanych działek znalazła się też taka, którą marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych wykorzystywała do obsługi komunikacji satelitarnej.

Władze we Włoszech po raz pierwszy zdały sobie sprawę, że klany mafijne wyłudzają unijne dotacje, około 2012 roku, kiedy Giuseppe Antoci, były szef władz regionalnego parku krajobrazowego Nebrodi na Sycylii, nakazał sprawdzenie przeszłości osób ubiegających się o fundusze. Posunięcie to sprawiło, że Antoci stał się celem mafii i w 2016 roku doszło do próby zamachu na niego.

Antoci żyje teraz chroniony przez całą dobę przez uzbrojoną straż. We wtorek pojawił się w sądzie. "Chcę spojrzeć w oczy tym, którzy przez dziesięciolecia przetrzymywali tę ziemię jako zakładnika" - powiedział.

bDTGHqDP

Jego zdaniem ofiarami oszustw są nie tylko UE i podatnicy, ale także lokalni mieszkańcy, którym brakuje funduszy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDTGHqEi
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(9)
Antysystem
2 miesiące temu
Chyba 10 mld EUR. Po 10 mln nawet by się nie schylili.
Prywatny pies...
2 miesiące temu
Takiego Raju dla Mafi nie ma chyba nigdzie w Europie à Jak pojedziesz we Włoszech na gapę bez biletu to mało cię nie ukamieniują tam ręka rękę myje podobno jak i i nas
OBserwator
2 miesiące temu
PRZECIERZ od przynajmniej 40 lat SZEFAMI MAFI OBOJETNIE JAKIEJ we WLOSZECH to w wiekszosci URZEDNICY RZADOWI OBOJETNIE na jakim szczeblu a zaczyna sie od gory podobnie jak w Polsce dlatego tak ciezko -NIBY _ to wykorzenic
bDTGHqEj
Ihxc
2 miesiące temu
W Polsce jest na większą.skale rozkradanie funduszy unijnych. Dotacje na orzechy obszary chronione fałszowana dokumentacja wyłudzanie dotacje na ptaki chronione przestępcy w wgumofilcach są bezkarni bo chpdza do kosciola
dziadek
2 miesiące temu
Jak można było stworzyć podatek VAT dając oficjalnie furtkę, a w zasadzie szeroką bramę do wyciągania pieniędzy. Dlaczego do chwili obecnej Unia nie zmodyfikowała ten podatek w taki sposób aby żaden oszust nie mógł dotknąć ani jednego euro. Dlaczego? Może mi ktoś odpowie?