Prof. Glapiński uderza w Niemców i Tuska. "Taki jest ich plan"
Prof. Glapiński uderza w Niemców i Tuska. "Taki jest ich plan"
Według szefa Narodowego Banku Polskiego Donald Tusk chce "obalić rząd, wprowadzić Polskę do strefy euro, podpisać się pod pomysłem państwa europejskiego" - czytamy w tygodniu "Sieci".
NBP właśnie powiedziało dość cierpkim wypowiedziom, jakie w ostatnim czasie padły z ust Donalda Tuska i Tomasza Siemoniaka z Platformy Obywatelskiej pod adresem szefa banku centralnego — prof. Adama Glapińskiego.
Rozwija się konflikt między Donaldem Tuskiem a prezesem Narodowego Banku Polskiego. Prof. Adam Glapiński na łamach tygodnika "Sieci" mówi, że szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk realizuje plan obalenia rządu i polskiego złotego.
"Obalić rząd, wprowadzić Polskę do strefy euro, podpisać się pod pomysłem państwa europejskiego" - z tym planem został wysłany do Polski Donald Tusk według prezesa NBP Adama Glapińskiego, wypowiadającego się na łamach tygodnia "Sieci".
– Zastanawiałem się, dlaczego Donald Tusk zaatakował mnie i Narodowy Bank Polski. […] zrozumiałem, że […] szkodliwy dla Polski atak na bank centralny musi mieć jakieś głębsze przesłanie, jakiś plan.I tu chodzi o zrealizowanie niemieckiego planu – obalenia rządu Prawa i Sprawiedliwości, ustanowienia jakiegoś 'rządu Tuska' (bo niekoniecznie on musi być premierem) i wprowadzenia nas do strefy ERM II, czyli związania złotego z euro trwałym kursem, co byłoby przedsionkiem do wprowadzenia euro – mówi Adam Glapiński na łamach tygodnika "Sieci".
Wyjaśnia, że "w oficjalnym programie nowego rządu niemieckiego jestprzecież budowa państwa europejskiego". Dodaje, że "coś musi być pierwszym elementem tego planu". Według niego chodzi o "przełamanie oporu Polski […]".
Donald Tusk zapowiedział, że jeśli wygra wybory, to "wyprowadzi Glapińskiego z NBP". Lider Platformy Obywatelskiej stwierdził, że "nie potrzeba do tego ustawy".
– Wyprowadzę Glapińskiego z NBP – stwierdził Donald Tusk, warunkując to wygraną w wyborach. – Adam Glapiński jest nie tylko niekompetentny, nie tylko nieprzyzwoity w tym, co robi. Adam Glapiński jest też nielegalny. Nie będzie ani dnia dłużej prezesem NBP. Nie trzeba będzie ustawy – przekonywał lider PO.
Całą sytuację podsycił Tomasz Siemoniak słowami wypowiedzianymi w TVN24, że "przyjdą silni ludzie i wyprowadzą prezesa".
Chociaż termin następnych wyborów parlamentarnych nie jest jeszcze znany, to jak zauważają komentatorzy polityczni, partie już na dobre rozpoczęły kampanię. Na przykład liderzy PO i PiS pojechali w Polskę, by spotykać się z wyborcami. I nie szczędzą sobie ostrych słów krytyki.