Przedawnienie samowoli budowlanej po 20 latach. Resort zapowiada rewolucję

Na nowym rozwiązaniu skorzystałyby osoby, które odziedziczyły lub kupiły "w dobrej wierze" nielegalnie postawione budynki - przekonuje wiceszef resortu inwestycji i rozwoju.

Wiceminister Artur Soboń uważa, że nowe przepisy mogą wejść w życie jeszcze w tym roku
Źródło zdjęć: © East News | Adam Jastrzebowski/REPORTER
Mateusz Madejski

Jak podkreśla wiceminister Artur Soboń, nowe przepisy mogłyby wejść w życie jeszcze przed jesiennymi wyborami do parlamentu. Resort inwestycji i rozwoju chce, by nowe przepisy o przedawnieniu znalazły się w przygotowywanej właśnie przez rząd nowelizacji prawa budowlanego. Na wiosnę ustawa miałaby trafić do Sejmu.

Zdaniem wiceministra, nowe przepisy są potrzebne, gdyż samowolnie postawione budynki często nikomu nie przeszkadzają, a ich właściciele płacą w końcu podatek od nieruchomości.

Z takiego przedawnienia mogliby skorzystać właściciele budynków, które są bezpieczne od strony konstrukcyjnej, ale wobec których nie toczą się żadne postępowania. Tymczasem dziś, według Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, legalizacja takich budynków jest niezwykle trudna i kosztowna, więc wielu właścicieli po prostu z niej rezygnuje.

Przez budowę metra trudno dojść do urzędu. Mieszkańcy są oburzeni. Obejrzyj wideo:

Zalegalizowanie budynku tymczasem umożliwia na przykład jego remont, rozbudowę czy też sprzedaż.

Szacuje się, że w tej chwili w Polsce może stać nawet pół miliona samowolnie postawionych budynków, które mają przynajmniej 20 lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie