Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
19.05.2020 12:24

Przeniesienie produkcji z Chin. Tyle może zyskać Polska

Pandemia COVID-19 ożywiła dyskusję na temat przyszłego znaczenia Chin w globalnych łańcuchach dostaw i przeniesienia części produkcji z Państwa Środka do innych krajów. Polska mogłaby na tym zyskać ponad 8,3 mld dolarów rocznie w formie dodatkowo wytworzonej wartości dodanej - szacują eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay)
Przeniesienie produkcji z Chin. Tyle może zyskać Polska.

Eksperci z PIE przeanalizowali cztery scenariusze, według których mogłoby nastąpić przeniesienie produkcji z Chin. W pierwszym „fabryką Azji” stają się Indie oraz kraje Azji Południowo-Wschodniej.

Drugi scenariusz zakłada narodowy patriotyzm i zmniejszenie przez wszystkie kraje importu z Chin na korzyść gospodarek krajowych. W trzecim scenariuszu kraje UE zmniejszają import z Chin na korzyść nowych państw członkowskich: Polski, Czech, Węgier, Słowacji, Rumunii i Bułgarii. W tym przypadku „fabryka Europy” stałyby się kraje Europy Środkowej.

Jednak kraje UE najbardziej mogłyby zyskać na czwartym scenariuszu, który jest połączeniem narodowego patriotyzmu oraz umocnienia się nowych państw członkowskich z Europy Środkowej w roli „fabryki dla Europy”, oceniają eksperci PIE. W tym scenariuszu kraje UE zmniejszają produkcję z Chin o 20 proc., z czego 10 proc. zastępują krajowa produkcją, a kolejne 10 proc. pochodzi z krajów Europy Środkowej.

W tym przypadku w ujęciu absolutnym największe korzyści odniosłaby Polska. Przekroczyłyby one 8,3 mld dolarów rocznie w formie dodatkowo wytworzonej wartości dodanej. Sporo zyskałyby w naszym regionie także Czechy (4,9 mld dolarów), Węgry (2,7 mld dolarów) i Rumunia (2,6 mld dolarów).

- Z kolei biorąc pod uwagę względne zmiany wartości dodanej, najwięcej zyskałyby najsilniej umiędzynarodowione gospodarki krajów UE-13 o relatywnie dużym uzależnieniu od dostaw z Chin, jak Słowacja (wzrost wytworzonej wartości dodanej o 2,84 proc.), Czechy (o 2,75 proc.) i Węgry (o 2,36 proc.). W Polsce wzrost ten wyniósłby 1,87 proc. - napisano w raporcie.

PIE szacuje, że przeniesienie z Chin części produkcji półproduktów i wyrobów finalnych oznaczałoby dla tamtejszej gospodarki ubytek wartości dodanej od 22,4 mld dolarów do 172 mld dolarów rocznie, co oznaczałoby zmniejszenie PKB tego kraju w przedziale od 0,21 proc. do 1,64 proc.

Faktyczne wykorzystanie przez Polskę potencjalnych korzyści z przeniesienia produkcji z Chin będzie uzależnione od konkurencyjności gospodarki na tle innych krajów regionu oraz inwestycyjnych atutów i barier lokalizacyjnych.Szczególne znaczenie może mieć potencjał i kondycja branż najbardziej zaangażowanych w globalne łańcuchy wartości, a w związku z tym szczególnie podatnych na procesy ich reorientacji, jak: produkcja komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych, produkcja urządzeń elektrycznych oraz przemysł samochodowy i farmaceutyczny.

Według PIE, przeniesieniu produkcji powinna sprzyjać pozytywna ocena sieci poddostawców w Polsce i poprawa stanu infrastruktury.

- W tym kontekście niewątpliwym atutem są wysokie oceny ogólnej konkurencyjności gospodarki Polski na tle regionu oraz czynniki lokalizacyjne (wielkość i kondycja gospodarki, członkostwo w UE oraz jakość siły roboczej). Procesom delokalizacyjnym powinna także sprzyjać formułowana od lat przez inwestorów bardzo pozytywna ocena sieci poddostawców w Polsce – ich dostępności i jakości, a także skokowa poprawa stanu infrastruktury – czytamy w raporcie. Natomiast istotnymi barierami mogą okazać się dostępność wykwalifikowanej kadry i rosnące koszty pracy.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Tagi: gospodarka, wiadomości, gospodarka polski, gospodarka chin, PIE
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
19-05-2020

PromilZ narodowym patriotyznem sprzedawalismy zaklady po zlotowce,a co nie udalo się sprzedac ,rozpieprzlismy,Żerań udalo sie sprzedac za 200 zlotych,i … Czytaj całość

19-05-2020

BananDość tych pierdół. Już mieliśmy zyskać instytucje unijne, banki z londyńskiego city. Nikt nie będzie rozmawiał z naszym rządem, widzą co się dzieje. … Czytaj całość

19-05-2020

Breking newsCzyli Polacy będą pracować jak mówił pisowski wieszcz mateuszek za miskę ryżu

Rozwiń komentarze (99)