Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Wojna handlowa USA-Chiny zaszkodziła Polsce. Importujemy więcej z Chin

W 2019 roku Polska importowała niemal o 10 proc. więcej towarów z Chin, w porównaniu z bilansem handlowym roku 2018. Zdaniem Polskiego Instytutu Ekonomicznego to efekt amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. Na światowy handel mocno wpłynie również pandemia koronawirusa.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fotolia)
Import z Chin stale rośnie - to efekt wojny handlowej na linii USA-Chiny.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Łukasz Ambroziak, że deficyt w handlu Polski i Chin wynosi już 26,5 mld euro. Zdaniem eksperta to efekt objęcia wyższymi cłami przez Stany Zjednoczone dwóch trzecich importu z Chin.

Państwo Środka szukało innych rynków, na których sprzeda swoje towary na korzystniejszych warunkach. Jednym z kierunków obranych przez Chińczyków była Polska.

Jak wskazuje Łukasz Ambroziak, nad Wisłę trafiło więcej elektroniki. Chodzi tutaj przede wszystkim o komputery, laptopy, monitory, odbiorniki telewizyjne, czy tranzystory. Oprócz tego chętnie nabywaliśmy od Chin także meble oraz kuchenki mikrofalowe.

Zobacz też: Zakłady bukmacherskie w epidemii. Nikaragua, Tadżykistan, Białoruś

Wartość importu Polski z Chin wzrosła o 2,6 mld euro. Jak wskazuje ekspert, to wcale nie oznacza, że Polska na wojnie handlowej USA i Chin skorzystała, ponieważ napięcia pomiędzy dwoma mocarstwami przyczyniły się do spowolnienia całego światowego handlu. Oznacza to, że popyt na polskie towary (oraz na towary, do których Polska dostarcza podzespoły) był niższy.

Przywódcy USA Donald Trump i Chin Xi Jinping podczas spotkania w listopadzie. Teraz mają mniej powodów do uśmiechu
Znów ostro między USA a Chinami. Zgrzyt na szczycie w Monachium

Na międzynarodowym handlu już cieniem się kładzie trwająca pandemia koronawirusa. Łukasz Ambroziak tłumaczy, że wojna handlowa doprowadziła do tego, że "pierwszy raz od trzech dekad doszło do takiej eskalacji zjawisk protekcjonistycznych". A kryzys wywołany przez wirus SARS-CoV-2 pokazał, że błędami były minimalizowanie kosztów produkcji oraz brak dywersyfikacji miejsc produkcji.

W środę w Białym Domu Donald Trump i wicepremier Chin Liu He podpisali wstępną umowę handlową, która wprowadza rozejm w trwającej od półtora roku wojnie
Trump podpisał pierwszą część porozumienia handlowego z Chinami

- Te wszystkie czynniki sprawiły, że zaczyna się kształtować nowy ład gospodarczy - ocenia ekspert w rozmowie z "GW". Jaki będzie ten nowy ład? Przede wszystkim nastąpi przesunięcie produkcji z Chin do krajów Azji Południowo-Wschodniej. Większa będzie także dywersyfikacja produkcji, ponieważ w przypadku wystąpienia kryzysu w jednym z państw, nie zahamuje on produkcji w innych.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-05-2020

PolakCiekawe kiedy spoleczenstwo zda sobie sprawe z faktu ze kupno towarow importowanych to zabicie wlasnego rynku . Co z tego ze teraz jest pozornie … Czytaj całość

04-05-2020

MS95 procent handlu dobrami typu ciuchy buty elektronika pochodzi z Chin , nasi handlowcy kupują towary w chinach za grosze a sprzedają z 400procentową … Czytaj całość

04-05-2020

ChewallTeraz jest najlepsza okazja aby zatamować zalew z Chin. Jestem za wysokimi cłami i bardzo drogimi wizami wjazdowymi dla Chińczyków, na maksymalnie 3 … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (21)