Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Katarzyna Bartman
|

Rehabilitacja. Wstrzymane dopłaty do turnusów dla chorych dzieci. Rząd pilnie zmieni rozporządzenie

13
Podziel się:

Rząd otwiera knajpy i hotele, ale odbiera chorym dzieciom szansę na zajęcia terapeutyczne. W rozporządzeniu, które ma obowiązywać do 5 czerwca, turnusy rehabilitacyjne z dofinansowaniem PFRON są zawieszone. Skąd taka decyzja? Resort rodziny przyznaje, że to błąd. Zapowiada szybką nowelizację rozporządzenia - dowiedział się money.pl.

Rehabilitacja. Wstrzymane dopłaty do turnusów dla chorych dzieci. Rząd pilnie zmieni rozporządzenie
Turnusy rehabilitacyjne są wstrzymane do 5 czerwca br. Rząd zapowiada zmianę rozporządzenia (Anatol Chomicz / Forum, RM, Anatol Chomicz / Forum)

To samo rozporządzenie rządu z 5 maja, które zawiera harmonogram odmrażania gospodarki, zamyka chorym dzieciom możliwość rehabilitacji z dofinansowaniem przez PFRON do 5 czerwca.

W art. 14 rozporządzenia czytamy: "Do dnia 5 czerwca 2021 r. ustanawia się czasowe zaprzestanie wykonywania działalności polegającej na organizowaniu turnusu rehabilitacyjnego, o którym mowa wart.10c ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych".

Jak podkreślają zgodnie pacjenci, właściciele ośrodków oraz urzędnicy Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie, decyzja o zakazie organizowania turnusów zapadła nieoczekiwanie i nagle. Zapanował chaos i panika. W ośrodkach rehabilitacyjnych w całym kraju pacjenci rozpoczęli nerwowe poszukiwania wolnych miejsc na pobyty już po tej dacie. Nie jest to jednak takie proste.

Zobacz także: Prof. Parczewski mówi, kiedy osiągniemy odporność populacyjną

Chore dzieci mogą poczekać?

Na specjalistyczny turnus trzeba zapisać się nawet z rocznym wyprzedzeniem. Rodzice chorych dzieci gotowi są jednak zapłacić z własnej kieszeni po 6-7 tys. zł, a nawet i więcej, byle tylko zapewnić dziecku jak najszybciej fachową pomoc.

Pani Joanna z Wrocławia jest jedną z takich matek. Napisała do nas na platformę dziejesie. Wychowuje pięcioletniego synka, który cierpi na rzadką chorobę genetyczną. Dziecko do niedawna samodzielnie nawet nie przełykało, ma opóźnienia ruchowe.

23 maja miała wyjechać na dwa tygodnie razem z synkiem do Świętokrzyskiego Centrum Rehabilitacji dla dzieci i młodzieży "Złota Rybka". Pobyt współfinansował PFRON. 6 maja odebrała telefon od pracownika z MOPS-u we Wrocławiu, że turnusy są wstrzymane i PFRON nie dofinansuje jej pobytu.

- W chwili, kiedy otwierają się hotele, sklepy, następuje rozluźnienie obostrzeń, premier zabronił dofinansowywać turnusy rehabilitacyjne – mówi nam załamana.

Nasza czytelniczka podkreśla, że decyzja rządu spadła na nią jak grom z jasnego nieba. - Dzieje się to wszystko z dnia na dzień. By nie stracić tej rezerwacji, muszę w ciągu dwóch tygodni zorganizować dodatkowe 3 tys. zł, które miałam dostać z PFRON – opowiada Joanna.

Anna Bytońska, rzecznik prasowy MOPS-u we Wrocławiu, potwierdza, że pani Joanna nie jest jedyna. W podobnej sytuacji jest jeszcze kilkadziesiąt rodzin, które szukają gorączkowo teraz nowych terminów. – Nie mamy prawa przekazać pieniędzy z PFRON-u do ośrodków na turnusy, które miały się odbyć do 5 czerwca. Są one prawem zakazane – tłumaczy rzeczniczka i dodaje, że nawet jeśli zrobiliby przelew, ośrodek musiałby dofinansowanie im zwrócić.

Ośrodki są bezradne, ale pomagają

- Mamy cztery takie rodziny, które są w podobnej sytuacji jak pani Joanna – słyszymy z kolei w "Złotej Rybce". -Staramy się im pomóc i znaleźć miejsce w innym terminie, chociaż nie jest to proste, bo w sezonie letnim brakuje wolnych miejsc. Trzeba je rezerwować nawet z rocznym wyprzedzeniem – mówi pracownik placówki.

Podobną historię usłyszeliśmy w ośrodku rehabilitacyjnym "Polanika" k. Kielc. – Dzwonią do nas non stop rodzice, prosząc o znalezienie nowego terminu. W czerwcu mamy jeszcze pojedyncze łóżka, ale w lipcu i sierpniu jest pełne obłożenie, no i ceny są też wyższe – słyszymy w ośrodku.

Z kolei Mariusz Ławro, prezes Regionalnego Stowarzyszenia Turystyczno-Uzdrowiskowego w Kołobrzegu, jednocześnie prezes Ośrodka Sanatoryjno-Wypoczynkowego "Posejdon", mówi, że w maju turnusy przepadły ponad pięćdziesięciu pacjentom. W wywiadzie udzielonym portalowi kolobrzegmojemiasto.pl, Ławro podkreśla, że w podobnej sytuacji są wszystkie ośrodki na Pomorzu. - To dla mnie sytuacja niezrozumiała. Zwłaszcza że przecież działa zarówno lecznictwo sanatoryjne, jak i hotele – skwitował krótko.

Prezes Ławro opowiada, że niektóre osoby, które miały turnusy wyznaczone od 8 do 22 maja, były już spakowane do wyjazdu, kiedy zadzwonili do nich pracownicy ośrodka z wiadomością, że PFRON im nie dopłaci do rehabilitacji.

Większość rodziców chorych dzieci walczy, by pomimo zakazów utrzymać rezerwację turnusu. - Przesunięcie terminu o kilka miesięcy to dla mojego synka strata nie do odrobienia. Walczyliśmy o to, by samodzielnie przełykał. Teraz walczymy, by usprawnić go ruchowo. Każdy dzień to walka. Czas jest cenny. Nie wiem, czy mnie pani zrozumie? – mówi matka pięciolatka i zawiesza głos.

Będzie zmiana przepisów

Czy rząd rozumie rodziców chorych dzieci oraz inne niepełnosprawne osoby, które wymagają rehabilitacji?

Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że nie jest pomysłodawcą zawieszenia świadczeń w ośrodkach rehabilitacyjnych i odesłało nas z pytaniami do resortu rodziny Marleny Maląg.

Dosłownie tuż przed publikacją tekstu otrzymaliśmy informację, że błąd zostanie naprawiony.

"Mając na uwadze potrzebę umożliwienia udziału w turnusach rehabilitacyjnych osobom niepełnosprawnym, uprzejmie informujemy, że Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej podjęło działania dotyczące zmiany przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 maja 2021 r. w zakresie możliwie najszybszego odwieszenia zakazu wykonywania działalności polegającej na organizowaniu turnusów rehabilitacyjnych" - czytamy w oświadczeniu przesłanym do money.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(13)
Teresa
rok temu
Ma pytanie do Pana premia co za pomysł aby osoby ktore mają dofinasowanie z pcpr i prfon .aby robili testy na covid .ja mam synka który ma 7lat jest dzieckiem leżącym i głęboką niepelnosprawnoscia.ci te osoby są gorsze od tych co jadą prywatnie ona premier myśli że pieniądze co dostaniemy wystarcza na turnus to nie prawda jeszcze musimy dołożyć ja muszem dołożyć okoli4tys. Ja jadłem z dzieckiem po sezonie.niech Pan premier i ministrowie to przemysli jeszcze raz jak robią testy na covid osoby z dofinasowaniem i osoby ktore jadą prywatnie też powinni robić hak wszyscy to wszyscy to wtedy było by sprawiedliwe albo było zasczepieni .aten formulasz jest dla osób pelnoletnich A dla dzieci małych jak mam wypelnic dla dziecka
Zdegustowana
rok temu
I co? Dalej nic. W Ministerstwie Polityki Socjalnej nikt nic dalej nie wie. Wiem, bo rano próbowałam się czegoś dowiedzieć. Podobno trwają jakieś rozmowy z Ministerstwem Zdrowia. A w mediach cisza w temacie. A kto by się przejmował niepełnosprawnymi. Ośrodki przygotowane czekają. A czas ucieka. Nie pracują, to i podatków nie zapłacą. Komu na tym tak bardzo zależy????
Oszukana
rok temu
Rece opadaja za takie rzady jak mozne zawiesic turnusy ktore juz byly dofinansowane i dezyzje o dotacji byly wyslane do osob ktore o to wystapily ja otzymalam decyzje o przyznanie dofinansowania w kwietniu a zmiany sie wprowadza w maju czy w Polsce dziala prawo wstecz kto to ustala fachwcy czy jacys laicy co nie naja pijecia o niczym tak wprowadzono ustawe BUBEL!!! DOTYCZACA KOBIET R. 1953 ktore okradlo panstwo z naszych ciezko zapracowanych pieniedzy
Picek
rok temu
Po prostu bałagan. Pani minister do dymisji, za nasze stracone nerwy i takie traktowanie niepełnosprawnych.
ryniu
rok temu
co tu komentować? dojna zmiana