Rosjanin został zatrzymany, bo zignorował wezwanie do wojska. Jest finał pierwszej takiej sprawy
Pierwsza w Rosji sprawa karna o uchylenie się od mobilizacji na wojnę w Ukrainie znalazła swój finał - informuje rosyjski dziennik "Kommiersant". Co ważne, z korzyścią dla zatrzymanego 32-latka. Mowa o mieszkańcu miasta Penza w zachodniej części kraju (ok. 640 km na południe od Moskwy), który odmówił podpisania wezwania do komisariatu wojskowego.
Źródło zdjęć: © East News | Associated Press