Wznowienie transportu surowca otworzy Unii Europejskiej drogę do odblokowania bardzo potrzebnej pożyczki w wysokości 90 mld euro dla Kijowa - podkreśliła agencja.
Przywódcy krajów UE zatwierdzili pożyczkę w grudniu, ale premier Węgier Viktor Orban zablokował wypłatę środków, uzależniając ją od wznowienia dostaw Przyjaźnią. Oczekuje się, że ambasadorzy UE omówią tę kwestię w środę - podał Bloomberg.
Ustępujący rząd Węgier zasygnalizował w niedzielę, że jest gotowy odblokować pożyczkę i wesprzeć finansowanie Kijowa już w tym tygodniu, jeśli dostawy ropy zostaną wznowione.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Środki te są kluczowe dla zdolności Ukrainy do dalszej obrony przed inwazją Rosji.
USA de facto zakończyły pomoc dla Ukrainy po powrocie Donalda Trumpa na urząd prezydenta w 2025 roku, a rząd w Kijowie - jak informował w marcu Bloomberg - ma pieniądze na pokrycie kosztów tylko do czerwca.
W zeszłym tygodniu również Słowacja zasugerowała, że nie będzie blokować pożyczki dla Ukrainy. Oznacza to odejście od wcześniejszych gróźb premiera Roberta Ficy o odmowie jakiejkolwiek pomocy w związku ze sporem o rurociąg Przyjaźń, dostarczający rosyjską ropę na Węgry i Słowację.
Fico oskarżył prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o celowe przeciąganie naprawy rurociągu Przyjaźń, czemu Kijów zaprzeczył.
Większość krajów europejskich zakończyła bezpośrednie zakupy rosyjskiej ropy po inwazji Moskwy na Ukrainę w 2022 roku, podczas gdy Węgry i Słowacja otrzymały zgodę na czasowe kontynuowanie importu paliwa z Rosji. Komisja Europejska planuje stopniowe odchodzenie od pozostałych zakupów rosyjskiej ropy najpóźniej do końca 2027 roku - przypomniał Bloomberg.