Sasin zapewnia, że elektrownia Ostrołęka C powstanie. "Dyskutujemy tylko o rodzaju paliwa"

Elektrownia Ostrołęka C powstanie i to nie podlega dyskusji – zapewnia Jacek Sasin. Wyjaśnia, że wątpliwości dotyczą kwestii technicznych, a nie samej zasadności tej inwestycji. Decyzja spółek Energa i Enea o zawieszeniu finansowania elektrowni w żaden sposób na to nie wpływa, przekonuje minister.

Jacek Sasin zapewnia, że powstaniu Elektrowni Ostrołęka C nic nie zagraża
Źródło zdjęć: © PAP | Mateusz Marek
Martyna Kośka

- Chciałbym powiedzieć bardzo wyraźnie: elektrownia powstanie. My dzisiaj nie dyskutujemy, czy kontynuować tę inwestycję, czy ją zarzucić. My dyskutujemy tylko, jakie będą źródła energii w tej elektrowni - czy to powinien być węgiel, jak założono na początku projektu, czy może powinniśmy w obliczu zmieniającej się sytuacji w Europie […] szukać alternatywnych źródeł energii - powiedział minister aktywów państwowych Jacek Sasin w rozmowie z Telewizją wPolsce, o czym informuje PAP.

Inwestycja, na której bardzo zależy Prawu i Sprawiedliwości stanęła pod znakiem zapytania w piątek, kiedy to spółki Energa i Enea przekazały generalnemu wykonawcy kontraktu na budowę Elektrowni Ostrołęka C oraz wykonawcy umowy na przebudowę infrastruktury kolejowej dla obsługi elektrowni polecenia zawieszenia prac.

Poinformowały w komunikacie, że decyzję o zawieszeniu finansowania projektu Ostrołęka C podjęły wspólnie. Decyzja jest związana z potrzebą analiz co do dalszych działań w projekcie i jego dalszego finansowania. W komunikacie napisano, że analizy będą w szczególności dotyczyć parametrów technicznych, technologicznych, ekonomicznych i organizacyjnych projektu.

Obejrzyj: Jaki kredyt może wziąć mikroprzedsiębiorca?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie