Strajk nauczycieli. Szydło apeluje o powrót do rozmów

- Po raz kolejny chcemy zaapelować i zaprosić pozostałe centrale związkowe do prowadzenia rozmów - zaapelowała wicepremier Beata Szydło.

Beata Szydło i Michał Dworczyk pokazali, ile  - zgodnie z wcześniejszą propozycją rządową - mogliby zarabiać nauczyciele.
Źródło zdjęć: © wp.pl | WP.PL
Katarzyna Izdebska-Białka

- Wczoraj wieczorem podpisaliśmy z "Solidarnością" porozumienie. Podpisaliśmy je po długich rozmowach ze stroną związkową - mówiła podcza konferencji prasowej w KPRM Beata Szydło. - Przedstawiciele związku zawodowego "Solidarność" potrafili wznieść się ponad emocje i podpisać porozumienie, dobre porozumienie, które gwarantuje podwyżki dla nauczycieli. Dodatkowe podwyżki ponad to, co było wcześniej zaplanowane w budżecie państwa - dodała.

Beata Szydło wyjaśnia, o ile, zgodnie z propozycją rządową, mogłyby wzrosnąć pensje nauczycieli

Porozumienia nie podpisało ZNP. Beata Szydło skomentowała to tak: "Trudno porozumieć się z kimś, kto ma bardzo nieelastyczne podejście". Za fiasko negocjacji - według wicepremier - odpowiedzialny jest szef ZNP, Sławomir Broniarz. - Ze strony Broniarza nie ma woli politycznej, żeby podpisać to porozumienie - oceniła Szydło. "Zbyt wiele jest polityki, a za mało myślenia o uczniach" - mówiła.

- Chcemy po raz kolejny zaapelować i zaprosić pozostałe centrale związkowe do prowadzenia rozmów - mówiła Szydło. - Dużo więcej można osiągnąć przy stole, a nie stawiać pod ścianą nauczycieli i uczniów.

- Chcemy, żeby nauczyciele dobrze zarabiali, żeby były to zarobki odpowiadające kompetencjom. To, że system oświaty wymaga zmian, jest wiadome. Młodzi ludzie muszą mieć motywację, żeby ten zawód wykonywać - mówiła wicepremier.

Obraz
© wp.pl | WP.PL

Szydło przypomniała, że rząd przychylił się do przyspieszenia podwyżek tak, by podwyżka pierwotnie przypadająca na styczeń przyszłego roku miałaby obowiązywać już we wrześniu. - W wyniku negocjacji rząd przychylił się do postulatu, by podwyżka była wyższa, zaproponowaliśmy, by wynosiła nie 5 proc., a 9 proc. Skutkowałoby to 15 proc. wzrostem wynagrodzeń tylko w tym roku – mówiła Beata Szydło.

Ile więcej zarabiałby nauczyciel stażysta dzięki tej 9 proc. podwyżce? - chcieli wiedzieć dziennikarze zgromadzeni na konferencji prasowej. - Dla nauczyciela stażysty byłoby to 617 zł średnio - sprecyzowała wicepremier

Obraz
© wp.pl | WP.PL

Ekspert: pieniędzy dla nauczycieli nie ma 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Kryzys finansowy? Zdecydowana większość Polaków nie ma żadnego planu
Kryzys finansowy? Zdecydowana większość Polaków nie ma żadnego planu
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Ruszają rozliczenia PIT. Przez wysłanie "z automatu" możemy stracić
Ruszają rozliczenia PIT. Przez wysłanie "z automatu" możemy stracić
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Oto najszybciej wyludniające się miasto w Polsce. W kraju też jest coraz gorzej
Oto najszybciej wyludniające się miasto w Polsce. W kraju też jest coraz gorzej
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu