Notowania

Strajk nauczycieli. Szydło apeluje o powrót do rozmów

- Po raz kolejny chcemy zaapelować i zaprosić pozostałe centrale związkowe do prowadzenia rozmów - zaapelowała wicepremier Beata Szydło.

Podziel się
Dodaj komentarz
(wp.pl)
Beata Szydło i Michał Dworczyk pokazali, ile - zgodnie z wcześniejszą propozycją rządową - mogliby zarabiać nauczyciele. (Fot: WP.PL)

- Wczoraj wieczorem podpisaliśmy z "Solidarnością" porozumienie. Podpisaliśmy je po długich rozmowach ze stroną związkową - mówiła podcza konferencji prasowej w KPRM Beata Szydło. - Przedstawiciele związku zawodowego "Solidarność" potrafili wznieść się ponad emocje i podpisać porozumienie, dobre porozumienie, które gwarantuje podwyżki dla nauczycieli. Dodatkowe podwyżki ponad to, co było wcześniej zaplanowane w budżecie państwa - dodała.

Beata Szydło wyjaśnia, o ile, zgodnie z propozycją rządową, mogłyby wzrosnąć pensje nauczycieli

Porozumienia nie podpisało ZNP. Beata Szydło skomentowała to tak: "Trudno porozumieć się z kimś, kto ma bardzo nieelastyczne podejście". Za fiasko negocjacji - według wicepremier - odpowiedzialny jest szef ZNP, Sławomir Broniarz. - Ze strony Broniarza nie ma woli politycznej, żeby podpisać to porozumienie - oceniła Szydło. "Zbyt wiele jest polityki, a za mało myślenia o uczniach" - mówiła.

- Chcemy po raz kolejny zaapelować i zaprosić pozostałe centrale związkowe do prowadzenia rozmów - mówiła Szydło. - Dużo więcej można osiągnąć przy stole, a nie stawiać pod ścianą nauczycieli i uczniów.

- Chcemy, żeby nauczyciele dobrze zarabiali, żeby były to zarobki odpowiadające kompetencjom. To, że system oświaty wymaga zmian, jest wiadome. Młodzi ludzie muszą mieć motywację, żeby ten zawód wykonywać - mówiła wicepremier.

(wp.pl)
(Fot: WP.PL)

Szydło przypomniała, że rząd przychylił się do przyspieszenia podwyżek tak, by podwyżka pierwotnie przypadająca na styczeń przyszłego roku miałaby obowiązywać już we wrześniu. - W wyniku negocjacji rząd przychylił się do postulatu, by podwyżka była wyższa, zaproponowaliśmy, by wynosiła nie 5 proc., a 9 proc. Skutkowałoby to 15 proc. wzrostem wynagrodzeń tylko w tym roku – mówiła Beata Szydło.

Ile więcej zarabiałby nauczyciel stażysta dzięki tej 9 proc. podwyżce? - chcieli wiedzieć dziennikarze zgromadzeni na konferencji prasowej. - Dla nauczyciela stażysty byłoby to 617 zł średnio - sprecyzowała wicepremier

(wp.pl)
(Fot: WP.PL)

Ekspert: pieniędzy dla nauczycieli nie ma

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: strajk nauczycieli, Beata Szydło, nauczyciele, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
08-04-2019

GosciuCo to znaczy za mało myślenia o uczniach? A gdzie nauczyciele kto pomyślał o nich rządowa propaganda. Nauczyciel powinien godnie zarabiać. Niech … Czytaj całość

08-04-2019

Belferprzecież już wczoraj baba z szydłem ogłosiła swój kolejny sukces podpisując porozumienie z "Solidarnymi z PiS". Po co kolejne rozmowy ?

08-04-2019

czmBroniarz realizuje program Ulica, zagranica, szkolnica

Rozwiń komentarze (31)