Szkoła nie ma pieniędzy na opał. Dyrekcja pisze do Sasina, ten nie odpowiada
Zimne kaloryfery na korytarzu to rzeczywistość w niewielkiej Szkole Podstawowej im. Kolejarzy Ofiar II Wojny Światowej w Gozdowie (woj. lubelskie). - Ja już po prostu nie wiem, co mam robić - mówi dyrektorka placówki Grażyna Kwietniewska dla "Dziennika Wschodniego". Szkoła organizuje zrzutkę i pisze do Jacka Sasina, którego biuro mieści się kilka kilometrów dalej.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, EAST_NEWS | Adobe Stock, dusan petkovic, Piotr Molecki East News