Trump zdecydował. Czerwony diesel dla wszystkich

Donald Trump podpisał rozporządzenie, które umożliwi wszystkim kierowcom w USA zakup tzw. czerwonego diesla, czyli barwionego oleju napędowego. Jest to paliwo zwolnione z federalnego i stanowego podatku akcyzowego. Prezydent przekonuje, że przeciętny kierowca ciężarówki może dzięki temu oszczędzić ponad 100 dol. przy każdym tankowaniu.

Prezydent USA Donald TrumpPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty | 2026 Getty Images
Malwina Gadawa

Donald Trump zaangażował się w kampanię wyborczą przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi do Kongresu. W poniedziałek podczas wystąpienia w Nebrasce ogłosił ruch mający obniżyć ceny i na scenie podpisał rozporządzenie w tej sprawie.

Tańszy diesel w USA dla wszystkich

– Od wielu lat pojazdy rolnicze, sprzęt budowlany i inne pojazdy terenowe korzystają z czegoś, co nazywa się czerwonym dieslem. Czerwony olej napędowy jest dokładnie taki sam jak zwykły diesel, ale sprzedaje się go bez podatku do pojazdów terenowych i dużych ciężarówek – powiedział prezydent.

Przed wybuchem wojny z Iranem średnia cena oleju napędowego w USA wynosiła 3,81 dol. za galon. We wrześniu przekroczyła po raz pierwszy 6,50 dol.

Trump: zaoszczędzą miliony dolarów

Podpisane przez Trumpa rozporządzenie wykonawcze znosi wymóg dotyczący użytkowania pojazdów terenowych i pozwala każdemu kupować barwiony olej napędowy zwolniony z podatku.

Przeciętny kierowca ciężarówki zaoszczędzi ponad 100 dolarów przy każdym tankowaniu. Rolnicy również zaoszczędzą miliony dolarów – kontynuował prezydent.

Jak przekonuje prezydent, "to rozporządzenie spowoduje również znaczne obniżenie kosztów wszystkich towarów, w tym cen artykułów spożywczych".

– To dla mnie zaszczyt to zrobić i nie będziemy tego potrzebować długo – stwierdził Trump. Po raz kolejny zapewnił, że ceny w USA spadną po zakończeniu wojny z Iranem.

Eksperci ostrzegają jednak, że taka ulga w niewielkim stopniu przyczyni się do rozwiązania problemu kurczącej się podaży, który doprowadził ceny do rekordowych poziomów – wskazuje Reuters.

Paliwa stają się tematem kampanii

Cena benzyny i oleju napędowego, używanego m.in. przez rolników i w transporcie kolejowym, jest ważnym tematem przed listopadowymi wyborami połówkowymi w USA (wybory do Kongresu odbywające się w połowie kadencji prezydenta).

Donald Trump utrzymuje, że za wzrost cen paliw w USA nie odpowiada sytuacja w cieśninie Ormuz, lecz atakowanie przez Ukrainę rosyjskich rafinerii oraz zamykanie rafinerii w stanach rządzonych przez demokratów.

Ukraińcy odpowiadają, że choć ataki Kijowa zmniejszają rosyjski eksport oleju napędowego, to trwają już od ponad roku, a gwałtowny wzrost cen zaczął się dopiero po rozpoczęciu wojny z Iranem.

Wybrane dla Ciebie