Notowania

unia
20.01.2011 14:45

Bruksela nam nie ufa. Ukarze nas za długi?

Komisja Europejska domaga się programu reform i redukcji deficytu finansów publicznych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ec.europa.eu)

*Polska powinna jak najszybciej przesłać do Brukseli program skutecznej redukcji deficytu finansów publicznych. Tak mówi Komisja Europejska, która ponagla Warszawę i domaga się szybkich reform. *

Na zdjęciu komisarz do spraw gospodarczych i walutowych Olli Rehn*. *

Bruksela nie wierzy, że dotychczas planowane działania pozwolą obniżyć deficyt poniżej dozwolonego limitu 3. procent Produktu Krajowego Brutto w przyszłym roku. Z ostatnich prognoz Komisji wynika, że pułap zostanie znacznie przekroczony.

Jeśli to nie nastąpi, Komisja wystąpi do Rady UE o wszczęcie procedury, która może doprowadzić do nałożenia sankcji finansowych na nasz kraj.

_ - List ponaglający Warszawę do działań wysłał komisarz do spraw gospodarczych i walutowych Olli Rehn - _ poinformował jego rzecznik Amadeu Altafaj Tardio.

_ - Jesteśmy świadomi, że Polska zamierza wkrótce podjąć nowe decyzje i wprowadzić środki, które pozwolą na wyeliminowanie niedociągnięć. Dlatego komisarz Rehn napisał list, prosząc o nadesłanie szczegółowych wyjaśnień, dotyczących planowanych działań tak szybko jak to możliwe - _ mówi Amadeu Altafaj Tardio.

Komisja Europejska podkreśliła, że zmiany w OFE nie wystarczą, by do 2012 roku obniżyć deficyt polskich finansów publicznych tak, aby był zgodny z unijnymi normami. Jak wynika z wypowiedzi ministra finansów Jacka Rostowskiego, resort finansów nie obawia się jednak kar.

_ - W tym roku nastąpi obniżenie deficytu sektora finansów publicznych o jedną trzecią wobec 2010, a ogłoszone i opracowywane obecnie działania sprawią, że w przyszłym będzie o połowę niższy niż w 2010. Do 2012 roku jeszcze daleko i kolejne działania będziemy podejmowali w stosownym czasie - _powiedział Jacek Rostowski.

Według _ Strategii zarządzania długiem publicznym na lata 2011 – 2014 _, przyjętej przez rząd, dług publiczny wyniesie 53,2 proc. PKB, w przyszłym wzrośnie do 54,2 proc. Najgorzej ma być w właśnie w przyszłym roku i w 2012 r., dług ma sięgnąć 54,3 proc. PKB.

źródło: MF, *prognoza

Według resortu finansów, za dwa lata tylko niebezpiecznie zbliżymy się do drugiego progu ostrożnościowego w wysokości 55 proc. i nie powinniśmy go przekroczyć.

Bruksela nie zdecydowała się jednak na krytykę Polski za planowane zmiany w reformie, wcześniej o wiele ostrzej potraktowała Węgry.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/72/t129096.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/krach;czeka;hiszpanie;jesli;tak;to;takze;polske,187,0,753595.html) Krach czeka Hiszpanię? Jeśli tak, to także Polskę! Rząd robi wszystko, żeby zmniejszyć naszą wiarygodność. Nie jesteśmy gotowi na kryzys w strefie euro.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/223/t49375.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rostowski;na;razie;unii;odpuszczamy,58,0,730426.html) Rostowski: Na razie Unii odpuszczamy Minister finansów jest gotów przełożyć dyskusję o liczeniu długu publicznego na przyszły rok.
Tagi: unia, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz