Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
zasiłki
14.01.2014 17:57

Debata w sprawie swobody przepływu osób jutro w Parlamencie Europejskim

Polscy europosłowie chcą nawiązać podczas rozmowy do wypowiedzi premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona o ograniczeniu prawa imigrantów do niektórych zasiłków.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Moritz Hager/World Economic Forum/CC/Flickr)
David Cameron

Debata w Parlamencie Europejskim to pokłosie dyskusji w niektórych krajach członkowskich na temat rzekomej turystyki zasiłkowej w UE, która rozgorzała w zeszłym roku, przed pełnym otwarciem unijnego rynku pracy dla obywateli Rumunii i Bułgarii. Pod koniec ub.r. brytyjski premier ograniczył dostęp imigrantów do świadczeń w oparciu o brytyjskie prawo i zażądał reformy zasad swobodnego przepływu osób w UE.

Cameron za wielki błąd uznał otwarcie brytyjskiego rynku pracy w 2004 r. dla obywateli nowych krajów UE, w tym Polski, a żądając ograniczenia prawa imigrantów zarobkowych do pobierania zasiłków na dzieci pozostawione w kraju, powołał się na przykład pracujących na Wyspach Polaków.

Do niedawnych wypowiedzi Camerona podczas środowej debaty w Strasburgu mają zamiar odnieść się polscy europosłowie. Ich zdaniem debata może być gorąca, ze względu na zbliżające się majowe wybory do PE.

W opinii Wojciecha Olejniczaka (SLD), wypowiedzi Camerona _ w pełni uzasadniają przeprowadzenie w PE debaty na temat swobody przepływu osób w UE _. _ Jest w pełni uzasadnione, dlaczego musimy przyjąć tę rezolucję, i działać na rzecz swobodnego przemieszczania się i równych warunków dla wszystkich pracowników UE. Cameron swoją wypowiedzią wskazał, że cały czas jest wiele nierówności i zagrożeń _ - ocenił Olejniczak.

Jak podkreślił, _ nie można stygmatyzować Polaków, ani innych mniejszości, które czasowo lub na stałe przebywają w poszczególnych państwach, podejmują pracę, płacą podatki _.

Głos w środowej debacie zamierza też zabrać europoseł PiS Ryszard Czarnecki, członek frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w PE. Do tej frakcji należą m.in. torysi Camerona.

Czarnecki powiedział, że podczas debaty będzie chciał wyrazić poparcie dla Komisji Europejskiej i stanowiska, jakie zajął komisarz UE ds. zatrudnienia Laszlo Andor. Komisarz mówił w poniedziałek, że KE nie zgodzi się na zmiany unijnych zasad wypłacania zasiłków rodzinnych imigrantom zarobkowym z innego kraju UE, sprzeczne z zasadą niedyskryminacji. Czarnecki zamierza też skrytykować Camerona za wskazanie na Polaków.

_ Trzeba pokazać też drugą stronę medalu. Jeżeli premier Cameron kwestionuje wydatki na dzieci m.in. Polaków, które nie mieszkają z rodzicami w Wielkiej Brytanii to trzeba sobie powiedzieć, że gdyby one mieszkały wraz z rodzicami na Wyspach, to wówczas wydatki związane z przedszkolami, szpitalami etc. byłby znacznie wyższe. Byłoby to jeszcze większe obciążenie _ - uważa Czarnecki.

W jego ocenie, debata w PE _ zostanie wykorzystana przez Brytyjczyków do prężenia muskułów przed wyborami do europarlamentu _.

Z kolei zdaniem innego członka frakcji EKR w PE Pawła Kowala (Polska Razem), nie należy koncentrować się tylko na słowach premiera Camerona podczas środowej debaty, bo _ w wielu krajach jest ten sam problem _. Kowal uważa, że polscy europosłowie powinni skupić się na obronie zasady swobodnego przepływu osób.

W czwartek europosłowie mają głosować nad rezolucją w sprawie swobody przepływu osób. Swój projekt proponuje chadecka frakcja Europejskiej Partii Ludowej, nie wiadomo jednak, czy uda się jej przekonać do niego inne frakcje, a zwłaszcza EKR.

_ W naszym projekcie rozprawiamy się merytorycznie z demagogicznymi argumentami premiera Camerona i potępiamy jego wypowiedzi nazywając je populistycznymi _ - powiedział współautor projektu rezolucji Jacek Protasiewicz (PO). _ Wypowiedzi premiera nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia, bo jest nieprawdą, że Polacy nadużywają systemu opieki społecznej, a wszelkie dane (...) mówią, że wkład Polaków (i imigrantów ogółem - PAP) pracujących na wyspach do brytyjskiego PKB jest wymierny i duży _ - dodał.

Protasiewicz podkreślił, że _ dyskryminacją _ byłoby odmawianie legalnie pracującemu Polakowi zasiłku rodzinnego na dziecko, skoro mają do niego prawo Brytyjczycy: np. gdy żona Anglika mieszka z dziećmi w Hiszpanii.

Jak informowało biuro prasowe EPL, frakcja ta złożyła wniosek o debatę z inicjatywy klubu PO-PSL, który współpracował w tej sprawie z szefami delegacji narodowych z państw Europy Środkowo-Wschodniej. _ Grupę EPL poparli socjaliści dzięki zaangażowaniu europosłów SLD _ - czytamy w komunikacie. Dodano, że frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS, zgodziła się na debatę, sprzeciwiając się jednocześnie głosowaniu rezolucji.

W projekcie rezolucji EPL wzywa się kraje członkowskie do respektowania traktatowej zasady swobody przepływu osób w UE i niedyskryminowania pracowników mobilnych _ niesłusznie wiążąc prawo do swobodnego przepływu osób dla celów zarobkowych z rzekomo bezprawnymi uprawnieniami do zabezpieczenia społecznego, pomocy społecznej i nadużywaniem świadczeń socjalnych _.

W dokumencie znalazło się też bezpośrednie nawiązanie do _ populistycznych _ i _ podważających prawo do swobody przemieszczania się _ wypowiedzi Camerona. Zwłaszcza tego zapisu może nie poprzeć EKR.

Brytyjski minister ds. pracy i emerytur Iain Duncan Smith przekonywał w niedzielę, że jego rząd we współpracy z rządami innych państw dąży do zmiany unijnego prawa, by nowo przybyłym imigrantom z UE udostępniać świadczenia socjalne dopiero po dwóch latach pobytu. Według niego, uściślenia reguł i ukrócenia tzw. zasiłkowej turystyki chcą Niemcy, Holandia, Włochy i Finlandia.

Opozycyjna Partia Pracy poparła z kolei ostatnie posunięcia brytyjskiego rządu zmierzające do zamknięcia nowym imigrantom z UE dostępu do niektórych świadczeń przez pierwsze trzy miesiące pobytu i usztywnienia kryteriów przyznawania świadczeń.

76 proc. Brytyjczyków ankietowanych przez ośrodek YouGov dla _ Sunday Timesa _ poparło wydłużenie okresu zakwalifikowania się imigrantów do świadczeń socjalnych do dwóch lat i wprowadzenie limitu tych świadczeń.

Tagi: zasiłki, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, unia, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz