Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Unijny komisarz kręci bicz na Polskę. Dostęp do funduszy unijnych chce uzależnić od praworządności

Unijny komisarz kręci bicz na Polskę. Dostęp do funduszy unijnych chce uzależnić od praworządności

Guenter Oettinger, unijny komisarz do spraw budżetu. Fot. Parlament Europejski
Guenter Oettinger, unijny komisarz do spraw budżetu.
W tej kwestii weto nie zadziała. Aby już w przyszłym wieloletnim budżecie UE funkcjonował mechanizm uzależniający dostęp do funduszy unijnych od praworządności nie jest potrzebna jednomyślność członków UE.

Guenter Oettinger, unijny komisarz do spraw budżetu zapowiedział, że będzie walczył o to, aby uzależnić od praworządności dostęp do funduszy unijnych – podaje Polska Agencja Prasowa. Oznaczałoby to dla krajów, w których dochodziłoby do łamania zasad praworządności, przykręcenie kurka z pieniędzmi.

Zobacz także: Jakie straty przyniesie nam konflikt z Unią? Koszty liczone będą w miliardach euro

Przypomnijmy, że Unia ma poważne wątpliwości co do oceny praworządności np. w Polsce. Gdyby Wspólnota uznała, że nad Wisłą dochodzi do łamania jej zasad, to stracilibyśmy dostęp do unijnych pieniędzy w kolejnym wieloletnim budżecie.

 

 

Zdaniem cytowanego przez PAP komisarza ds. budżetu, wprowadzenie mechanizmu, który by uzależniał dostęp do funduszu z praworządnością jest realne. Zwłaszcza, że do przyjęcia takich przepisów potrzeba jedynie kwalifikowanej większości, a nie jednomyślności państw członkowskich. Tak więc weto w tej kwestii nie zadziała – podkreślił Oettinger.

Na obecną perspektywę 2014-2020 dostaliśmy budżet znacznie przewyższający nasz arytmetyczny udział.

Zobacz również: Wolne sądy "warunkiem koniecznym". Fundusze unijne mogą zależeć od praworządności

Polska jest największym beneficjentem środków unijnych. Jak wynika z transferów finansowych Polska - Unia Europejska, publikowanych przez Departament Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Finansów, od naszej akcesji do Wspólnoty dostaliśmy ponad 153,3 mld euro. W sierpniu 2018 r. saldo rozliczeń pomiędzy Polską a budżetem UE był 102,8 mld euro na plusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
UE
Czytaj także
Polecane galerie
okansd
2018-10-15 09:17
Takie unijne myślenie to dopiero jest zagrożenie dla demokracji.
krzyhoo1
2018-10-14 18:28
śpię spokojnie, bo wg PMM unijna kasa to "bździny" wystarczające na reperację paru chodników :)
zdziwiony wredotą platfusa
2018-10-14 18:26
153,3 mld euro z czego w Polsce został 46 mld euro. Pozostała kwotę zabrały firmy niemieckie "wykonując" coś dla Polski. Polscy urzędnicy tak dzielili tymi pieniędzmi Po znajomości ze preferowali w większości firmy zachodnie, nie dopuszczając Polskich.
Pokaż wszystkie komentarze (172)