Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
świat
03.09.2016 19:15

Marine Le Pen zapowiada referendum ws. członkostwa Francji w UE

Przywódczyni francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen (skrajna prawica) potępiła w sobotę polityków prawicy i lewicy. Na partyjnym wiecu zapowiedziała, że jeśli wygra przyszłoroczne wybory prezydenckie, to zorganizuje referendum w sprawie członkostwa Francji w UE.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Blandine Le Cain / Flickr (CC BY 2.0))

W pierwszym wystąpieniu swej kampanii prezydenckiej Le Pen określiła się jako "kobieta wolna" i w przeciwieństwie do swych konkurentów, niepodatna na kompromisy i kompromitacje.

Le Pen wysoko oceniła Brexit, który nazwała "przykładem oswobodzenia się i wyzwolenia". I zapowiedziała, że takie samo referendum przeprowadzi we Francji. - Macie prawo we własnym kraju mówić, co myślicie - krzyknęła do bijących brawo zwolenników.

Marine Le Pen powiedziała, że mówi w imieniu "Francji zapomnianych", a zapowiadane prawybory na lewicy i prawicy uznała za "jarmark łatania dziurawych opon". Partie rządowe to jej zdaniem "fałszywe unie sklepikarzy bez polotu", którym przeciwstawia "szlachetność polityki" i "sens działania na rzecz narodu".

Z nazwiska przywódczyni Frontu Narodowego (FN) wymieniła jedynie byłego prezydenta i ponownego kandydata na to stanowisko z ramienia prawicowych Republikanów, Nicolasa Sarkozy'ego, twierdząc, że ma on zobowiązania wobec króla Arabii Saudyjskiej, "światowego promotora wahabizmu" (radykalna forma islamu).

Według komentarza w dzienniku "Le Monde", wynika to z tego, że Sarkozy kampanię swą rozpoczął zahaczając o tematy eksploatowane przez FN, szczególnie w kwestii francuskiej tożsamości narodowej.

Przywódczyni FN powiedziała, że jej partia to jedyny szaniec mogący ochronić kraj przed zalewem islamizmu i ostrzegała, że przyszłoroczne wybory prezydenckie "zadecydują o losie naszego narodu, być może na zawsze".

Marine Le Pen wystąpiła w Brachay, niewielkiej wiosce w departamencie Górnej Marny, która w ostatnich wyborach regionalnych niemal jednogłośnie zagłosowała na jej partię. - Z przenikliwego, odważnego Brachay wzywam wszystkich Francuzów, by do mnie dołączyli - zakończyła przywódczyni Frontu Narodowego.

Według wszystkich sondaży Marine Le Pen znajdzie się w drugiej turze wyborów prezydenckich, a zdaniem niektórych komentatorów ma szanse na zwycięstwo.

Tagi: świat, francja, wybory, prezydent, pap, wiadomości, gospodarka, unia, najważniejsze, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-09-2016

WSTYD PIS WSTYDFrancja srancja.Ale co PIS wyprawia ze zdrowiem Polaków.Te świnki na Podlasiu co chore na pomór.PIS oski minister zadecydował aby z nich produkować … Czytaj całość

03-09-2016

MareusFrancja, UK i reszta starej unii zaloza sobie nowa, do której na pewno już nigdy nie wpuszcza pisiorskiej, ksenofobicznej, lamiacej wlasna … Czytaj całość

04-09-2016

Teodor RevodorPolska ma Macierewicza, USA Trumpa, a Francja Le Pen... Każdy kraj ma swoich przypałów...

Rozwiń komentarze (172)