Polska przegrała bój o pracowników delegowanych. Macron triumfuje

W Unii europejskiej pracuje 2 mln pracowników delegowanych.

W Unii europejskiej pracuje 2 mln pracowników delegowanych.
Źródło zdjęć: © TADEUSZ KONIARZ/REPORTER
Przemysław Ciszak

Nowe reguły delegowania mają być niekorzystne dla polskich firm. Zyskają za to pracownicy. Negocjatorzy Rady Unii Europejskiej i Parlamentu nie uwzględnili polskich roszczeń. Reforma wejdzie w życie drugiej połowie 2020 roku.

W Unii europejskiej pracuje 2 mln pracowników delegowanych. To nawet nie jeden procent całkowitego zatrudnienia. Jednak spór o reformę na sztandary wciągnęli zarówno polscy jak i francuscy politycy.

Polskie argumenty wsparte przez cześć krajów Grupy Wyszehradzkiej i państw bałtyckich nie przekonały przedstawicieli Rady Unii Europejskiej i Parlamentu Europejskiego. Niekorzystana z naszego punktu widzenia zmiana reguł delegowania została przypieczętowana – pisze "Gazeta Wyborcza".

Nowe prawo ma zacząć obowiązywać od drugiej połowy 2020 roku, czyli dwa lata szybciej niż zapowiadano.

Lasowane przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona ograniczenie delegowania do jednego roku z możliwością przedłużenia o pół roku już jednak przesądzone. Oznacza to, że konkurencyjność polskich firm po tym czasie przestanie być znacząca. Polski rząd twierdzi, że zwiększą się koszty przedsiębiorców i obniżą ich konkurencyjność na wspólnotowym rynku (więcej o skutkach dla przedsiębiorców przeczytasz tutaj)
.

Spięcie pomiędzy Szydło a Macronem. Zobacz wideo:

Ale pomimo że polski rząd przekonywał, że kwestia pracowników delegowanych uderzy w interes kraju, dla pracowników zmiany będą korzystne – o czym pisaliśmy w money.pl. Po okresie delegowania, pracownik musiałby zostać objęty wszystkimi przepisami dotyczącymi praw socjalnych państwa przyjmującego.

Prócz pensji minimalnej danego kraju na pracodawców reforma nakłada np. obowiązek wypłaty bonusów i podatków, tak jak lokalni pracownicy. To realizacja postulatu: "Takie samo wynagrodzenie za tę samą pracę".

Innymi słowy: jeśli polska firma wysyła do Niemiec swojego cieślę czy hydraulika, to musi mu płacić dokładnie tyle samo ile wynosi minimalna niemiecka pensja wraz z pakietem socjalnym.

Dodatkowo, koszty dojazdu w miejsce delegowania – np. z Polski do Niemiec czy Francji – oraz zakwaterowania nie będą mogły być potrącane z pensji pracownika.

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że zajmujemy pierwsze miejsce we Wspólnocie pod względem liczby wysyłanych za granicę pracowników. Więcej niż co piąty delegowany pracownik Unii to Polak. Tylko w 2014 roku za granicą pracowało ponad 400 tys. osób spośród 1,9 mln pracowników całej Wspólnoty. Ten trend nieprzerwanie rośnie od 2010 roku.

Ale również Niemcy (11,7 proc.) i Francuzi (6,9 proc.) znajdują się w czołówce krajów delegujących – wskazuje raport brukselskiego Instytutu Bruegla. Jako, że Niemcy są drugim co wielkości eksporterem pracowników, a Francja trzecim, może tłumaczyć zawziętość z jaką te dwa kraje konkurują z Polską w kwestii delegowania.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem