Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
unia bankowa
14.12.2012 17:22

Unia bankowa. System likwidacji banków niejasny - będzie znowu spór?

Jose Barroso zapewnił, że zaproponuje taki mechanizm jak najszybciej w 2013 r., ale to od rządów zależy, kiedy przyjmą propozycję.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Stuart Chalmers/CC/Flickr)

Przywódcy na szczycie UE uzgodnili powstanie wspólnego mechanizmu uporządkowanej likwidacji banków jako kolejny po wspólnym nadzorze etap unii bankowej. Wygląda jednak na to, że niejasną, a może nawet sporną kwestią jest zabezpieczenie takiego mechanizmu.

Zgodnie z wnioskami z pierwszego dnia czwartkowo-piątkowego szczytu UE Komisja Europejska ma w 2013 r. zaproponować wspólny mechanizm likwidacji banków dla krajów objętych wspólnym nadzorem. W razie potrzeby miałby on zapewnić uporządkowaną - czyli m.in. bez kosztów dla podatników - likwidację zagrożonych banków.

Choć we wnioskach ze szczytu zaznaczono, że poza składkami samych banków mechanizm miałby dysponować wspólnym zabezpieczeniem, nie podano szczegółów, skąd miałyby pochodzić środki na takie zabezpieczenie. Przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy wskazywał wcześniej na możliwą linię kredytową funduszu ratunkowego strefy euro (EMS). Jednak takiego zapisu we wnioskach nie chciały Niemcy, broniąc się przed podejmowaniem zobowiązań finansowych, zwłaszcza w obliczu jesiennych wyborów. Ponadto na fundusz EMS nie składają się kraje spoza euro, które mogłyby przystąpić do wspólnego nadzoru i mechanizmu upadłościowego.

- _ Musimy pracować nad wdrożeniem naszych postanowień. To jest kwestia do dalszej dyskusji i decyzji _ - wyjaśniał na konferencji prasowej brak szczegółowych zapisów ws. zabezpieczenia mechanizmu likwidacji z publicznych środków Van Rompuy. Dodał też, że w tej kwestii są _ różnice _ między krajami ze strefy euro i spoza niej.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/117/136821.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wywiady/artykul/to;ostatnia;sprawa;ktora;ue;uda;sie;skleic,233,0,1211625.html) *To ostatnia sprawa, którą UE uda się skleić * Ekonomista mówi, dlaczego Polska musi być gotowa na czarny scenariusz.

- _ To jest problem techniczny do rozwiązania _ - powiedziały polskie źródła, których zdaniem zabezpieczeniem może być EMS, lub też będzie jakieś inne, oddzielne zabezpieczenie. Dodało, że za wcześnie jest na tę dyskusję, bo nie ma jeszcze propozycji Komisji Europejskiej ws. wspólnego mechanizmu uporządkowanej likwidacji banków.

Szef KE Jose Barroso zapewniał podczas konferencji prasowej, że zaproponuje taki mechanizm _ jak najszybciej _ w 2013 r., ale to od rządów zależy, kiedy przyjmą propozycję. Dodał, że zgodnie z wnioskami ze szczytu rządy powinny tej sprawie nadać priorytet i propozycje mogą być przyjęte do maja 2014.

We wnioskach po czwartkowych uzgodnieniach zaznaczono, że propozycja KE w sprawie wspólnego mechanizmu upadłościowego miałaby być przeanalizowana przez ustawodawców (kraje UE i PE) jako priorytet _ z zamiarem przyjęcia jej podczas obecnej kadencji PE _.

Mechanizm ten powinien opierać się na składkach samego sektora finansowego, ale miałby zawierać _ odpowiednie i skuteczne _ zabezpieczenie (ang. backstop arrangements). Przywódcy podkreślili jednak, że zabezpieczenie to ma być _ fiskalnie neutralne _ dzięki zapewnieniu, że pomoc publiczna będzie odzyskana w drodze opłat ex post od sektora finansowego.

Przyszły fundusz upadłościowy i jego zabezpieczenia są ważne dla krajów spoza strefy euro. Nie mają one bowiem zabezpieczenia w postaci EMS, który będzie mógł bezpośrednio dokapitalizowywać banki Eurolandu objęte wspólnym nadzorem. Na zabezpieczenia dla krajów spoza strefy euro od początku debaty o wspólnym nadzorze bankowym zwracali uwagę Węgrzy.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/68/129092.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wywiady/artykul/strefa;euro;jest;juz;w;recesji,232,0,1211624.html) *Strefa euro jest już w recesji * Ekonomista prof. Gomułka prognozuje, jak dane z Niemiec odbiją się na naszej gospodarce.

Ponadto - zgodnie z ustaleniami szczytu UE - w pierwszej połowie przyszłego roku mają być opracowane _ operacyjne ramy _ bezpośredniego dokapitalizowywania banków przez EMS, co będzie możliwe, gdy pełną parą będzie już działał wspólny nadzór. Ramy te mają zawierać definicję kontrowersyjnych tzw. aktywów odziedziczonych. Chodzi o toksyczne aktywa utrzymywane przez banki przed powstaniem wspólnego nadzoru. Kraje północy, m.in. Niemcy, uważają, że EMS nie powinien brać odpowiedzialności za _ stare _ kłopoty banków i powinien pomagać tylko tym, które wpadną w kłopoty pod wspólnym nadzorem.

Przywódcy ponaglają też ministrów finansów, by do końca marca przyszłego roku osiągnęli porozumienie w sprawie propozycji dyrektyw o restrukturyzacji i likwidacji banków oraz o systemach gwarantowania depozytów oraz by do czerwca 2013 r. porozumieli się w tej sprawie z Parlamentem Europejskim.

Zgodnie z porozumieniem ministrów finansów przed obecnym szczytem UE wspólny nadzór Europejskiego Banku Centralnego nad bankami strefy euro i bankami krajów spoza euro, które do niego przystąpią, ma być w pełni operacyjny od 1 marca 2014 r.

Czytaj więcej w Money.pl
Podatnicy zapłacą za problemy banków? _ Możemy doczekać się dziś porozumienia, ale pod warunkiem, że będziemy mieli dobry kompromis. _
Kto będzie płacił za zadłużone banki? Ekspert twierdzi, że grozi nam sytuacja, w której za zagrożone europejskie instytucje będą płacić państwa takie jak Polska.
Kto będzie płacił za zadłużone banki? Ekspert twierdzi, że grozi nam sytuacja, w której za zagrożone europejskie instytucje będą płacić państwa takie jak Polska.
Tagi: unia bankowa, likwidacja banków, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, unia, fundusze unijne, gospodarka światowa, banki
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz