Notowania

Afera wokół kupna obrazów od Fundacji Czartoryskich. PO składa zawiadomienia do CBA i prokuratury

- Mamy do czynienia z gigantyczną aferą, z grabieżą majątku narodowego na kwotę pół miliarda zł na rzecz jednej rodziny - mówił poseł PO Paweł Olszewski podczas środowej konferencji w Sejmie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bartosz Krupa/East News)
Do odkupienia kolekcji z rąk Fundacji Czartoryskich doszło pod koniec grudnia 2016 roku

aktualizacja 13:59

Platforma dopatrzyła się nieprawidłowości wokół kupna kolekcji Fundacji Czartoryskich, w której znajdował się między innymi słynny obraz Leonarda da Vinci "Dama z gronostajem". Pod koniec grudnia 2016 roku polski rząd zapłacił za nią 100 mln euro. Rok późnej fundacja poinformowała, że przekazuje swoje pieniądze nowo założonej fundacji o nazwie Le Jour Viendra, z siedzibą w Lichtensteinie.

- Chcemy zbadać rolę polityków PiS, rolę pana wicepremiera Glińskiego, który skierował do księcia Czartoryskiego specjalną propozycję zakupu za taką, a nie inna kwotę, w dziwnym trybie, tej kolekcji. Chcemy zbadać dlaczego pan wicepremier naciskał na sąd, aby sąd przyspieszył pewne działania - powiedział poseł PO Krzysztof Brejza.

Zdaniem Brejzy Prawo i Sprawiedliwość dopuściło do sytuacji, w której 500 milionów złotych popłynęło do "jakiejś fundacji" w Lichtensteinie. PO dziwi się też, że do obsługi transakcji między mieszkającym w Hiszpanii Adamem Czartoryskim a państwem polskim wybrana została gdańska kancelaria prawna, która - według polityków Platformy - jest związana z PiS.

Zobacz też: Petru o apelu o dymisję Glińskiego. "Potrzebne jest śledztwo"

Jak tłumaczył na początku kwietnia Maciej Radziwiłł, prezes Fundacji XX Czartoryskich, przeniesienie pieniędzy do fundacji w Lichtensteinie nie ma na celu ich ukrycia i wydania, a zabezpieczenie przed prawem w Polsce. I - jak dodawał - przed samowolą urzędników. Zapewniał też, że nie boi się wizyty CBA.

Na konferencję PO błyskawicznie zareagował minister kultury Piotr Gliński. Zapewnił, że przy zawieraniu transakcji z rodziną Czartoryskich jego resort zabezpieczył interes państwa. Oszacował też, że za kolekcję państwo zapłaciło mniej niż 5 proc. wartości. Dodał też, że poprzednie rządy również chciały wykupić kolekcję, ale im się to nie udało. - Polski naród kupił za relatywnie niewielką cenę rzeczy bezcenne - powiedział Gliński.

Tagi: kolekcja czartoryskich, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-04-2018

TTTa kolekcja jest warts 20 razy tyle.

18-04-2018

x5Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej i cały klasztor jest własnością ojców paulinów . Panie Gliński może by też należało to wszystko kupić ,za … Czytaj całość

19-04-2018

wisus54Panie Gliński jeszcześ Pan w pieluchy walił gdy takie przekręty robiono. I nie rżnij Pan tego troskliwego który zabezpieczał dobra kultury bo to jak … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (529)