Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Anna Streżyńska zdziwiona brakiem Ministerstwa Cyfryzacji. Pierwszy komentarz po dymisji

To z pewnością nie jest dobry dzień dla Anny Streżyńskiej, dotychczasowej minister cyfryzacji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Właśnie straciła tekę szefa resortu. Wiele wskazuje na to, że dwa lata jej pracy i próba zbudowania silnego resortu trafiły do kosza. Ministerstwo Cyfryzacji znika. I zaskoczona jest tym sama Streżyńska, o czym poinformowała w sieci.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Stefan Maszewski/REPORTER)
Anna Streżyńska podziękowała współpracownikom

To z pewnością nie jest dobry dzień dla Anny Streżyńskiej, dotychczasowej minister cyfryzacji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Właśnie straciła tekę szefa resortu. Na dodatek nie wiedziała, jaki los czeka jej ministerstwo. Przez pół dnia nie było wiadomo, co w zasadzie stanie się z resortem. Kancelaria Premiera wyjaśnia, że w tej chwili to Morawiecki będzie nim kierował. Trwają poszukiwania nowego ministra?

Aktualizacja 15:37

- Pełne zaskoczenie u prezydenta Andrzeja Dudy. Nie ma samodzielnego ministerstwa cyfryzacji - napisała Anna Streżyńska w mediach społecznościowych. To jej jedyny komentarz dla zmian w rządzie.

Streżyńska we wtorek straciła stanowisko, przez prezydenta Dudę została pożegnana bez udziału kamer. Taki sam los spotkał innych, dymisjonowanych ministrów - Jana Szyszkę, Antoniego Macierewicza, Witolda Waszczykowskiego i Konstantego Radziwiłła.

Po kilkudziesięciu minutach Streżyńska wrzuciła drugi komentarz. - Skończył się wspaniały czas w moim życiu, czas ważnych zadań i wspaniałych ludzi, którzy pomogli mi je realizować. Za nich jestem szczególnie wdzięczna Bogu. Dziękuję także wszystkim życzliwym i merytorycznie krytycznym komentatorom za rady i uwagi - dodała.

Wiele wskazuje na to, że Ministerstwo Cyfryzacji jednak pozostanie. W tej chwili nadzór nad nim pełni sam premier Mateusz Morawiecki. W ciągu ostatnich kilku godzin na ten temat pojawiło się wiele sprzecznych informacji. Zamieszanie jest też widoczne w resorcie. - Naprawdę ciężko mi powiedzieć, co się właściwie dzieje - przyznała w rozmowie z money.pl jedna z pracownic resortu.

##Kim jest Anna Streżyńska?

Z wykształcenia jest prawnikiem. Od lata sama nazywa siebie technokratą i specjalistą do wynajęcia. Powtórzyła to zresztą w wywiadzie, który rozpoczął lawinę. W dotychczasowej zawodowej karierze nigdy nie była politykiem, zawsze ekspertem.

Tuż po studiach Streżyńska trafiła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Długo tam nie pracowała. Z UOKiK przeniosła się z kolei do rządu Jerzego Buzka. Tam doradzała kolejnym trzem ministrom łączności (stery w resorcie co chwile dostawał ktoś nowy, Streżyńska wciąż pracowała). Na przygodzie z rządem AWS-UP jej przygoda z polityką się na kilka lat skończyła. W rządzie Jerzego Millera nie było dla Streżyńskiej miejsca i wyniosła się do think-tanku.

Do bliskiej polityki wróciła w 2005 roku. Do Ministerstwa Transportu i Budownictwa ściągnął ją Jerzy Polaczek, ówczesny szef tego resortu. I to właśnie stąd trafiła do Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Kazimierzowi Marcinkiewiczowi, pierwszemu premierowi w rządzie PiS w latach 2005 - 2007 miał ją polecić właśnie Jerzy Polaczek. Jeszcze kilka lat temu w wywiadach chętnie wspominał o początkach Streżyńskiej za biurkiem prezesa urzędu. Polaczek zdradzał, że najchętniej przychodziłaby do pracy w bojówkach. On miał ją przekonywać do bardziej formalnych strojów. Nauka Polaczka poszła w las, bo Streżyńska do dziś lubi do resortu wpaść w trampkach.

Z UKE jest kojarzona zresztą do dziś. Dlaczego? Bo walczyła z monopolem Telekomunikacji Polskiej. Sądy, kary, sądy, kary - tak w skrócie wyglądała droga do zmiany rynku telekomunikacji w Polsce. Streżyńska nie bała się starcia. W efekcie Polacy za połączenia i internet zaczęli płacić znacznie mniej. I to właśnie przez te kilka lat zapracowała na miano "żelaznej damy".

Wszyscy, którzy mieli okazję pracować ze Streżyńską mówią od dawna jednym głosem. - To fachowiec. Robi to, na czym się bardzo dobrze zna. Zawsze imponowała wiedzą. I imponowała nią też Jarosławowi Kaczyńskiemu, kiedy został premierem. Co prawda z każdej strony ktoś podrzucał plotki na jej temat, ale to jej stanowiska nie pozbawiło - mówi dziś jeden z jej byłych współpracowników. Wciąż jest zaangażowany w politykę, więc woli pozostać anonimowy. Bo dziś w PiS notowania Streżyńskiej spadły mocno w dół. I nie chodzi o to, że nikt nie docenia jej pracy. Nikt nie chce ryzykować wstawieniem się za nią. I nie może to nikogo dziwić. Zaplecza politycznego Streżyńska nie miała nigdy, bo w sumie nigdy o nie nie zabiegała.

Imponowała wiedzą. Mówił o tym w jednym z wywiadów Kazimierz Marcinkiewicz. Przyznał, że nad Streżyńską zbierały się czarne chmury za rządu Jarosława Kaczyńskiego. Ale ostatecznie prezes PiS odpuścił. I zostawił Streżyńską w UKE. To może zaskakiwać. Dlaczego? Zawsze potrafiła stanąć w kontrze do pracodawcy. I między innymi przez to podziękował jej Donald Tusk. Po wyrzuceniu z UKE przeszła do sektora prywatnego.

##Nie była politykiem

Śmiało można mówić, że Streżyńska dla polityki nigdy nie straciła głowy. Orbitowała po różnych partiach, doradzała im. Najbliższej partyjnej legitymacji była kilka lat temu, gdy związała się z Fundacją Republikańską. Stamtąd miała już tylko krok do wsparcia Partii Razem Jarosława Gowina. Mało kto pamięta, ale prezesem fundacji została po Przemysławie Wiplerze. Ten odszedł, gdy na jednej z warszawskiej ulic mocno pospierał się z policjantami. Skończyło się na siniakach.

Streżyńska w jednym z wywiadów sama siebie określiła mianem sieroty PO-PiS. Przed wyborami w 2005 roku doradzała i jednej, i drugiej stronie. Przez chwilę "flirtowała" też z zespołem prof. Piotra Glińskiego, gdy ten miał zostać technicznym premierem. Później zbliżyła się z Republikanami do Jarosława Gowina i tak już zostało. To Gowin wciągnął ją do rządu. I to właśnie Jarosław Gowin ją z rządu najpewniej wyrzucił. Ludzie związani z jego środowiskiem obsadzili Ministerstwo Finansów (Terasa Czerwińska) i Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (Jadwiga Emilewicz).

Tagi: rekonstrukcja, anna streżyńska, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
09-01-2018

patriota"Skończył się wspaniały czas w moim życiu...." no pewnie czas dojenia Polaków

09-01-2018

gozerPani Anna to była najlepsza kobieta na tym stanowisku, prawdziwy fachowiec, wprowadziła Polskę w erę cyfryzacji. Rozmawiałem z ludźmi z branży , byli … Czytaj całość

09-01-2018

Feliks D.No cóż Aniu.Teraz pora na prawdziwą pracę n.p. w Tesco lub w Biedronce...

Rozwiń komentarze (62)