Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Branża IT nie ma w Polsce lekko. Grozi nam exodus ekspertów?

Branża IT nie ma w Polsce lekko. Grozi nam exodus ekspertów?

Branża informatyczna będzie miała w Polsce pod górkę. Fot. anyaberkut - Fotolia.com
Branża informatyczna będzie miała w Polsce pod górkę.

Likwidacja górnego limitu ZUS i ograniczenia w możliwości korzystania z ulg dla twórców to główne powody, przez które branża IT może się od Polski odwrócić. Choć na razie jest dobrze, to wszystko może się zmienić, bo nasi sąsiedzi nie próżnują. Zachęty, by prowadzić biznes właśnie u nich, ma nawet Białoruś.

O sprawie pisze "Puls Biznesu". Choć zniesienie górnego limitu ZUS zostało odroczone o rok, to nie rozwiązuje to problemu. Szacuje się, że wyższe podatki zapłaci 350 tys. osób. W tym dobrze zarabiający informatycy.

Pracownikom nie pomogą też ograniczenia w możliwości korzystania z ulgi dla twórców. Według nowych przepisów skorzystać z 50-procentowego kosztu uzyskania przychodu będą mogli tylko twórcy oprogramowania. Do grona uprawnionych nie będą się natomiast zaliczali testerzy, bez których przecież żaden program nie powstanie.

- Zmiany, które planuje rząd, będą nas kosztować dodatkowe 6 mln zł rocznie. Będziemy się rozwijać, powiększać zespół i otwierać nowe biura,ale nie wiem, czy równie szybko, jak do tej pory. Zastanawiam się, czy dalej inwestować w Polsce - powiedział "PB" Gregoire Nitot, prezes firmy Sii, która zatrudnia w naszym kraju 3,2 tys. osób.

Zobacz też: Co druga firma w Polsce nie jest przygotowana na atak hakerów

Podobnie może być w przypadku innych firm. Plany rządu to dla nas strzał w stopę, bo nasi sąsiedzi robią wszystko, by przyciągnąć branżę. Na Białorusi firmy IT są zwolnione z VAT i CIT, na Węgrzech mogą natomiast liczyć na 50-proc. ulgę w CIT na patenty i oprogramowanie. Ulgi mają też Rumunia, Ukraina i Bułgaria.

Czytaj także
Polecane galerie
artur v
2017-12-08 17:53
Od miesięcy syn przebywa nad morzem śródziemnym w jednym z krajów tzw Starej UE.
Co mu nie przeszkadza robić 80% interesów z klientami w PL. Koszt firmy z odpowiednikiem ZUS (przy dochodach do 7 tys Euro) poniżej 100 Euro z ubezpieczeniem zdrowotnym czyli troche ponad 400 zł a nie 1200 na ZUS + inne koszty...
designer
2017-12-08 16:44
Informatyk może być spokojnie freelancerem. Nie musi mieć też biura ani żadnej innej siedziby stałej. Wniosek: zakłada wyspę na Cyprze/w Czechach/na Wyspach/w Estonii, płaci śmieszną stawkę podatkową, dostarcza odpowiedni druczek do ZUSu i pokazuje wszystkim urzędasom środkowy palec. Nie musi przy tym wyjeżdżać Bóg wie gdzie, chociaż równie dobrze może też sobie jechać na roczne wakacje do Honolulu, bo pracę i tak ma przez neta.

To samo dotyczy wszystkich innych wolnych zawodów i tylko kwestią czasu jest, jak ludzie masowo wyemigrują z działalnościami.
Artur
2017-12-07 21:53
Dobra zmiana wszystko zepsuje
Pokaż wszystkie komentarze (10)