Budżet w ryzach. Resort finansów ma dopilnować by nie było zmagań z Komisją Europejską

Najniższy deficyt, albo wręcz nadwyżka budżetowa, to cel rządu. W roku wyborczym ma nie być konfliktów z Komisją Europejską, a budżet państwa ma zostać utrzymany w ryzach.

Minister finansów, Teresa Czerwińska ma za zadanie dowieść bardzo dobre wyniki budżetu do końca grudnia
Źródło zdjęć: © ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Przemysław Ciszak

Teresa Czerwińska, minister finansów, ma za zadanie dowieść bardzo dobre wyniki budżetu do końca grudnia. I ma ku temu pełne wsparcie rządu – pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Zielone światło dla ścisłego budżetu daje nie tylko premier, ale również władze PiS. Chodzi, według DGP, o to, by w roku wyborczym uniknąć konfrontacji w z Komisją Europejską, która wiosną będzie prowadzić przeglądy sytuacji krajów członkowskich, ale też pochwalić się "budżetem plus".

Jak zauważa gazeta, najprawdopodobniej właśnie z tego powodu może nie być w tym roku przyśpieszania zwrotów VAT, czy przenoszenia na 2018 rok przyszłorocznych wydatków.

Obecne dane wskazują na to, że po 10 miesiącach budżet był 6,5 mld zł na plusie. Z prognoz wynika, że może to oznaczać rekordowo niski – 0,4 proc. – deficyt finansów publicznych.

Nikt tak nie zbeształ Jarosława Zielińskiego. Michał Kamiński: jest niebywale śmieszny:

Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jak wskazuje "DGP", dziś celem resortu finansów jest nie tylko dowiezienie dobrego wyniku, ale wręcz nadwyżka budżetowa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie