Ceny prądu muszą wzrosnąć. W tle przedwyborcze przepychanki

Opłaty za emisję CO2 rosną w zatrważającym tempie, drożeje też węgiel. To ma odbicie na giełdowych cenach za energię elektryczną. Prąd dla "Kowalskiego" musi zdrożeć. Jednak przed wyborami samorządowymi to bardzo wrażliwy temat. A w przyszłym roku wybory parlamentarne.

Ceny prądu wzrosną. Póki co są sztucznie utrzymywane
Źródło zdjęć: © pixabay/ CC0 Public Domain

Opłaty za emisję CO2 rosną w zatrważającym tempie, drożeje też węgiel. To ma odbicie na giełdowych cenach za energię elektryczną. Prąd dla „Kowalskiego” musi zdrożeć. Jednak przed wyborami samorządowymi to bardzo wrażliwy temat. A w przyszłym roku wybory parlamentarne.

Ceny pozwoleń na emisję CO2 stale rosną, w porównaniu z zeszłym rokiem to już kilkaset procent. Aktualnie za tonę wyemitowanego dwutlenku węgla płaci się blisko 23 euro. Jesienią 2017 roku było to ok. 6 euro. Analitycy nie wykluczają, że cena przebije 30 euro.

Do tego rośnie cena węgla. A to przekłada się na wzrost cen za energię elektryczną. Przysłowiowy Kowalski powinien to odczuć w swoim portfelu. Dostawcy energii nie mogą przecież dokładać do interesu, a emitowanie energii elektrycznej staje się coraz droższe. O podwyżkach mówi nawet prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando. Jednak zbliżają się wybory samorządowe i ministrowi energii Krzysztofowi Tchórzewskiemu nie w smak jest mówienie o podwyżkach. Dlatego spekuluje się, że Bando ryzykuje nie tylko pogorszenie współpracy z Tchórzewskim, ale nawet dymisję.

Oliwy do ognia dolewa opozycja. Posłowie Platformy Obywatelskiej zarzucają PiS-owi m.in. ściąganie drogiego węgla z Rosji, nieskuteczną walkę ze smogiem czy wreszcie przewidywany wzrost cen za prąd. A cena prądu, z którego wszyscy korzystamy, jest drażliwym tematem w przedwyborczej atmosferze.

- Dziś wyjątkowo łatwo wcielić się w rolę jasnowidza i przepowiedzieć, że gdy wybory będziemy już mieli za sobą, nasze rachunki za energię pójdą boleśnie w górę. Analitycy szacują, że w przyszłym roku o kilkanaście procent, ale potem znacznie bardziej – mówi w rozmowie z money.pl Jan Ruszkowski z Polskiej Zielonej Sieci.

Ekspert uważa, że ceny wzrosną, bo muszą wzrosnąć.

- Firmy energetyczne nie będą w nieskończoność dokładać do interesu, a hurtowa cena energii w ciągu roku wzrosła już o 70 proc. Oprócz rosnących cen węgla i wolumenu jego importu, głównie z Rosji, przyczynił się do tego stały i nieubłagany wzrost jednej z bardzo istotnych w Polsce składowych - kosztów praw do emisji CO2. W przypadku tak wysokoemisyjnej elektroenergetyki, opartej w 80 proc. na węglu, nie może nikogo dziwić, że ma to niebagatelne znaczenie - podkreśla Jan Ruszkowski.

Dlatego sztuczne utrzymywanie niskich cen dla prywatnych odbiorców przy rosnących kosztach kojarzy się z poprzednim ustrojem.

- To przypomina gospodarkę centralnie planowaną, znaną z czasów słusznie minionych. Dłuższe utrzymywanie tego stanu dla firm energetycznych byłoby działaniem na własną szkodę. Podniesienie cen przed wyborami byłoby oczywiście ciosem w samopoczucie wyborców – podsumowuje Jan Ruszkowski.

Jak dodaje, światowe raporty pokazują, że energia uzyskiwana z węgla już stała się droższa niż ta ze źródeł odnawialnych.

- W Polsce jednak kolejne rządy kurczowo trzymają się przeterminowanej już definicji bezpieczeństwa energetycznego i ignorują zarówno rachunek ekonomiczny, światowe trendy, zobowiązania klimatyczne naszego kraju, jak i opinie Polaków, z których niemal 80 proc. chce rozwoju odnawialnych źródeł energii – podkreśla Ruszkowski.

Zobacz też: Rachunki za czynsz i energię - z tymi opłatami Polacy mają największe problemy

**Drogo, będzie drożej **

O tym, że wzrost cen energii elektrycznej dla zwykłych odbiorców w najbliższych latach jest nieunikniony, mówił w rozmowie z WP także Bartłomiej Derski z portalu wysokienapiecie.pl. Zaznaczył, że wprawdzie tylko około jedna czwarta ceny, jaką płacimy za energię elektryczną, wynika z cen energii na giełdzie, ale problem nie polega tylko na wzroście cen na rynku hurtowym.

- Polskie elektrownie, które opierają się głównie na węglu, muszą płacić za uprawnienia do emisji CO2. Teraz następuje dynamiczny wzrost tych opłat, co przełoży się na rachunki, jakie płacimy - wyjaśniał Bartłomiej Derski.

Obraz

Ekspert przypomniał, że w 2021 r. do rachunków za prąd zostaną doliczone opłaty za rynek mocy. Dla odbiorców indywidualnych oznacza to dodatkowe 8 zł miesięcznie na rachunku za prąd.

**Zielona energia z czarnego węgla**

Unia Europejska walczy ze zmianami klimatu. Dlatego we wszystkich krajach członkowskich oraz Islandii, Lichtensteinie i Norwegii obowiązuje unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS).

System wprowadza limit emisji gazów cieplarnianych emitowanych przez przedsiębiorstwa. Limit jest regularnie obniżany, co ma spowodować spadek emisji gazów.

Przedsiębiorstwa – w ramach systemu – mogą kupować limity emisji. Cena jest zmienna. Dlatego kiedy rośnie, wzrasta też cena energii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Wszystkie ceny w dół. Tyle zapłacimy na stacji w piątek
Wszystkie ceny w dół. Tyle zapłacimy na stacji w piątek
Kraj zbija fortunę na kryzysie. Jeszcze nigdy tyle nie zarobili na ropie
Kraj zbija fortunę na kryzysie. Jeszcze nigdy tyle nie zarobili na ropie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
[Kopia] Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
[Kopia] Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Wyniki PGE za 2025. Miliardowy zysk w czwartym kwartale
Wyniki PGE za 2025. Miliardowy zysk w czwartym kwartale
Pożar rafinerii w Australii. Cały kontynent ma problem
Pożar rafinerii w Australii. Cały kontynent ma problem
Wyrok TSUE ws. niemieckiego zasiłku. "Dyskryminacja"
Wyrok TSUE ws. niemieckiego zasiłku. "Dyskryminacja"
Tysiąc euro premii dla wszystkich? W Niemczech emocje wokół pomysłu rządu
Tysiąc euro premii dla wszystkich? W Niemczech emocje wokół pomysłu rządu
"Blokada w nieskończoność". Jest nowa groźba USA
"Blokada w nieskończoność". Jest nowa groźba USA
"Czy pan podpisze?" Prezydent poparł projekt. Ministra ma trzy pytania
"Czy pan podpisze?" Prezydent poparł projekt. Ministra ma trzy pytania