Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Chwalą się zyskiem z imprezy, choć rok był najgorszy w historii

Chwalą się zyskiem z imprezy, choć rok był najgorszy w historii

Prezentacja konia podczas aukcji Pride of Poland Fot. Wojciech Jargiło
Prezentacja konia podczas aukcji Pride of Poland

Ubiegłoroczne aukcje koni arabskich z polskich stadnin przyniosły najgorszy wynik w historii. Choć Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w oficjalnym skupia się na "zysku" z imprez, to porównanie kwot uzyskanych tylko ze sprzedaży zwierząt mrozi krew w żyłach. Tak źle nie było.

W zaprezentowanym przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (dawna ARiMR - red.) rozliczeniu imprez poinformowano, że zorganizowane w 2017 r. aukcje koni arabskich przyniosły ponad 1,6 mln zł zysku. I wszystko byłoby super, gdyby nie jedno "ale". Zestawienie dotyczy zarówno słynnej aukcji Pride of Poland, jaki i tych z cyklu Summer Sale zorganizowanych także w Michałowie i Białce. W ich trakcie udało się sprzedać 13 koni za 549 tys. euro, choć dwóch licytujących ostatecznie nie zapłaciło i nie odebrało wylicytowanych przez siebie klaczy. W efekcie kwota spadła do 424 tys. euro/

Zapewne to fatalny wynik sprzedaży spowodował, że w oficjalnym komunikacie KOWR nacisk położono na inny aspekt - nie kwotę uzyskaną za konie, ale zysk całości cyklu imprez. Także sprzedaży biletów i pieniędzy pozyskanych od sponsorów.

Zobacz też, jak zapowiadano aukcję Pride of Poland 2017:

 

 

"Biorąc pod uwagę, że straty na organizacji wydarzenia wyniosły 176 tys. zł, a przychody z tytułu sprzedaży koni wyniosły prawie 1 mln 811 tys. zł (424 tys. euro) wydarzenie zamknęło się zyskiem w kwocie 1 mln 634 tys. zł” – wskazano w komunikacie KOWR.

Tym, co najbardziej zatrważające, jest kwota 424 tys. euro pochodząca ze sprzedaży koni. To wynik śmiesznie niski, jeśli porównamy go z latami poprzednimi. Ba, nawet porównanie z najgorszym w historii rokiem 2003 r., gdy na aukcjach sprzedano konie za 772 tys. euro, wypada na niekorzyść organizatorów ubiegłorocznych aukcji.

Warto także przypomnieć, że w 2016 r., choć na aukcji doszło do skandalu - tego samego konia licytowano dwukrotnie - sprzedano 16 zwierząt za 1,271 mln euro. Rok wcześniej aukcja przyniosła niemal 4 mln euro za 24 konie. Z kolei w 2014 r. za tyle samo zwierząt uzyskano 2,1 mln euro, a w 2013 r. za 22 konie 2 mln 72 tys. euro.

Czytaj także
Polecane galerie
Jan S
2018-04-15 07:01
To jest domena tego rządu jest źle ALE za wszelką cenę mówić że jest najlepiej jak było dotychczas
henderosn
2018-04-14 21:44
Dramat że to jest taki, niemieckie media i dziannikarzyny na sznurkach przezywają taką aukcję koni..to tylko koń! za Po zbierano na tym kilka- kilkanaście. mln zł z ich sprzedaży. Był boom na zegarki, był boom na konie, będzie boom na łodzie...a media antypisowskie jadą na tym zwietrzałym paliwie...straszne, bogacze nie kupują koni...bo wola w domu lwy trzymać i foki w basenie...przecież to taka prestiżowa aukcja...haha A tymczasem jakaś 18 letnia dziewica w Ameryce południowej sprzedała na aukcji swoje dziewictwo za 20 mln dolarów! przebiła całe Janowo i pismaków :)))
szalom pisarzyny i zajadłe mordy Powskie:))
wyborca JKM
Konrad
2018-04-14 20:49
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa powstał z połączenia Agencji Nieruchomości Rolnych oraz Agencji Rynku Rolnego. Wg redakcji z ARiMR. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) istnieje do dnia dzisiejszego i ma się zupełnie dobrze. Czytajcie redaktorzy swoje artykuły przed ich opublikowaniem. A myślałem, że Money to profesjonalny portal. Wstyd redaktorzy !!!!!
Pokaż wszystkie komentarze (184)