Notowania

giełda
30.05.2018 13:19

Kulczykowie zadowoleni ze spadku złotego. Wynik Ciech powyżej prognoz

Kontrolowany przez rodzinę Kulczyków Ciech, jako eksporter korzysta na słabszym złotym. W pierwszym kwartale spółka utrzymała poziom zysków tylko dzięki niższym kosztom finansowym.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Marcin Obara)
Sebastian Kulczyk może być zadowolony z tego co jego najważniejsza spółka pokazała w pierwszych trzech miesiacach roku

Kontrolowany przez rodzinę Kulczyków Ciech, jako eksporter korzysta na słabszym złotym. W pierwszym kwartale spółka utrzymała poziom zysków tylko dzięki niższym kosztom finansowym.

Ciech, w którym należąca do Kulczyk Investments spółka KI Chemistry S.a.r.l ma 51 proc. akcji, miał 73,9 mln zł skonsolidowanego zysku netto w pierwszym kwartale, wobec 78 mln zł zysku rok wcześniej. Spółka uznała te wyniki za "solidne", a podobne wnioski zapewne będą mieli analitycy, którzy prognozowali w ankiecie PAP zysk na poziomie 72,3 mln zł.

Patrząc na wyniki działalności operacyjnej grupy nie można być jednak przesadnie zadowolonym. Wynik EBITDA wyniósł 167,6 mln zł w porównaniu do 186,7 mln zł rok wcześniej.

Zobacz też: Sebastian Kulczyk w Davos

Zrekompensowane zostało to jednak niższymi kosztami finansowymi. Wyniosły 11,3 mln zł i odnotowały spadek w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy wyniosły 34,6 mln zł. "Na obszar działalności finansowej wpłynęły głównie dodatnie różnice kursowe, prowizje i odsetki od kredytów" - podaje spółka.

Na działalności finansowej spółka zarobiła w pierwszych trzech miesiącach 6,9 mln zł, podczas gdy rok temu straciła 12 mln zł. To głównie efekt transakcji zabezpieczających kurs złotego.

"Ekspozycja netto Grupy to: -221 mln euro i 21,7 mln dol. w pierwszym kwartale 2018 roku" - podała spółka w raporcie. Oznacza to, że Ciech zyskuje przy spadku złotego do euro (eksport minus koszty długu) i traci przy spadku złotego do dolara (import).

Zysk operacyjny grupy Ciech wyniósł 102,1 mln zł wobec 126,8 mln zł zysku rok wcześniej. Gdyby nie niższe koszty finansowe wynik netto byłby więc o wiele gorszy. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 886 mln zł w pierwszym kwartale 2018 r. wobec 898 mln zł rok wcześniej.

Rosły przychody w Polsce o 4 proc., spadały w Niemczech (-4,5 proc.), Francji (-90 proc.) i Rumunii (-22 proc.).

Prezes zadowolony

Zyski EBITDA w pierwszym kwartale spadały w najważniejszych segmentach działalności spółki. W segmencie sodowym do 146,9 mln zł z 161 mln zł rok temu, a w segmencie organicznym (środki ochrony roślin) do 16 mln zł z 21,2 mln zł. Lepiej radził sobie segment krzemianów i szkła (7,3 mln zł zysku EBITDA) i transportowy (4,4 mln zł zysku EBITDA). Prezes jednak jest zadowolony z wyników.

- W pierwszym kwartale 2018 roku wykorzystaliśmy sytuację na azjatyckim rynku sody kalcynowanej, gdzie byliśmy świadkami istotnych wzrostów cen. W kontekście kolejnych kwartałów pozytywną informacją jest wysoki popyt na sodę kalcynowaną na wszystkich rynkach, na których działamy - powiedział prezes Maciej Tybura.

- Jednocześnie ograniczamy negatywny wpływ utrzymujących się wysokich cen surowców. Cieszy nas rosnąca sprzedaż soli, lepsze niż przed rokiem wyniki sprzedaży żywic, pianek czy krzemianów. To efekt zarówno zakończonych inwestycji, jak i podjętych działań optymalizujących portfel produktów. W 2018 roku oddamy kolejne ważne dla Grupy Ciech inwestycje - m.in. nowe produkty w biznesie solnym. Przed nami także prace nad budową nowej warzelni soli w Niemczech oraz integracja operacyjna z hiszpańską spółką Proplan - dodał prezes.

W segmencie sodowym grupa korzystała na wyższych cenach na rynku azjatyckim spowodowanych niższą produkcją lokalną. Popyt na sodę może być kreowany przez spodziewane inwestycje producentów szkła płaskiego (Europa), szkła opakowaniowego oraz detergentów (Azja).

Dodatkowo w Europie można zaobserwować wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych sody kalcynowanej przy utrzymującym się wysokim popycie. Jednocześnie grupa Ciech realizuje inwestycję w zwiększenie mocy produkcyjnych sody oczyszczonej - wiosną rozpoczęły się prace budowlane w niemieckiej fabryce grupy. Planowane zakończenie prac to pierwsza połowa 2019 roku - podaje spółka.

W obszarze soli wyższe niż przed rokiem okazały się zarówno ceny produktów, jak i wolumen sprzedaży. W pierwszym kwartale do użytku został oddany magazyn na produkty solne w Janikowie.

Obszar organiczny zanotował spadek przychodów z powodu słabszej koniunktury na rynku środków ochrony roślin - ocenia spółka. To efekt długiej zimy opóźniającej start sezonu.

W segmencie Krzemiany i Szkło (Ciech Vitrosilicon) zanotowano wyższe przychody i wzrost wyniku EBITDA. W związku z dużym popytem na krzemiany sodu, których Grupa Ciech jest największym dostawcą w Europie, w pierwszym kwartale zakończona została inwestycja, polegająca na przestawieniu jednego z pieców z produkcji opakowań szklanych na wytwarzanie krzemianów. Jednocześnie Ciech poszerzył swoje portfolio w obszarze opakowań szklanych.

- Intensyfikujemy działania rozwojowe w każdym obszarze, zmieniając Grupę Ciech w globalny koncern chemiczny. Stawiamy na produkty specjalistyczne, wysoką efektywność oraz jakość produkcji i jednocześnie skutecznie zarządzamy stroną kosztową - powiedział prezes Maciej Tybura.

- Ciech ma zdrowe fundamenty finansowe oraz precyzyjnie zakreślony plan rozwoju na kolejne lata, uwzględniający dobre perspektywy na głównych rynkach działania. Dlatego jako spółka obecna na giełdach w Warszawie i Frankfurcie zdecydowaliśmy o rekomendacji wypłaty dywidendy dla Walnego Zgromadzenia, uwzględniając nie tylko solidny wynik z 2017 roku, ale także wyniki z 2016 roku oraz dobrą koniunkturę na podstawowych rynkach naszej działalności - podsumował.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: giełda, chemia, cie, ciech, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
30-05-2018

olaCiech Kulczyka świetnie prosperuje. Ma rewelacyjne wyniki, w przeciwieństwie do partyjnych czasów, gdy był w łapkach polityków.

30-05-2018

JanPracownikom niech zaczną normalnie płacić DZIADY

31-05-2018

JaśZłodzieje!

Rozwiń komentarze (10)