Coraz mniej chętnych na zakup złota. Kruszec od pół roku tanieje

Stagnacji, którą obserwujemy na rynku złota, nie było od niemal dekady. Spadająca wartość kruszcu to pokłosie umacniającego się dolara. Z kolei na niski popyt wpłynęło malejące zainteresowanie ze strony inwestorów oraz banków centralnych.

Złoto traci na popularności
Marcin Lis

Wiosenne i letnie miesiące to okres spadków na rynku złota. Notowania kruszcu od wielu tygodni pozostają pod wyraźną presją podaży – jeszcze w kwietniu uncja kosztowała nawet 1350 dol., by spaść w ostatnich tygodniach do 1230 dol. Ostatecznie spadki wyhamowały w połowie lipca i na rynku zaobserwowano niewielkie odbicie ceny do poziomu 1235-1240 dol., co zatrzymuje stronę popytową i, tym samym, jest obecnie najbliższym kluczowym poziomem technicznego oporu.

Notowania złota znajdują się pod dużym wpływem sytuacji na rynku amerykańskiego dolara. Wartość tej waluty w ostatnich miesiącach rosła, co negatywnie odbijało się na cenach złota. W czerwcu i lipcu można było jednak mówić o znaczącym spadku dynamiki tych wzrostów, co również pozwoliło na konsolidację notowaniom złota.

Zobacz też, jak można kupić złoto:

Nie bez znaczenia zarówno dla dolara, jak i złota, była środowa decyzja Rezerwy Federalnej odnośnie stóp wysokości stóp procentowych. Pozostawienie ich na niezmienionym poziomie wsparło notowania dolara i wzmocniło presję spadkową na wykresie złota.

Spadki nie pozostały bez wpływu na popyt – globalne zapotzrebowanie na złoto było najniższe od 2009 r. – wynika z raportu World Gold Council (WGC). W pierwszej połowie popyt wyniósł 1959,9 ton.

W samym II kwartale br. popyt na złoto na świecie wyniósł 964,3 ton, co oznacza spadek o 4% w ujęciu rok do rok. Największy wpływ na spadki miały fundusze EFT oparte o złoto, które straciły na popularności. Mniej kupiły także banki centralne. Co ciekawe, odnotowano również spadek na rynku biżuterii. Na niemal niezmienionym poziomie utrzymał się popyt na monety i sztabki, podczas gdy popyt przemysłowy, ze strony sektora technologicznego, nawet delikatnie wzrósł.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

Wybrane dla Ciebie
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu